Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
131 postów 982 komentarze

Rozliczmy specsłużby i wymiar sprawiedliwości

Krystyna Trzcińska - projektant/programista komputerów

Wspólnie kręcą lody - specsłużby i wymiar sprawiedliwości!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Specsłużby i wymiar sprawiedliwości, wspólnie krecą lody, a społeczeństwo je bezkrytycznie łyka! Kto może powstrzymać ten tandem "polskiej sprawiedliwości"? Na pewno - rząd! Powstaje pytanie: czy chce tego?

Faktem jest, że specsłużby i wymiar sprawiedliwości współpracują ze sobą - w ramach prowadzonych czynności operacyjno-rozpoznawczych!  

Upoważnia do tego np. ustawa o Policji (art. 20a ust. 4) w związku z (§3, §4,§5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości - w sprawie szczegółowych zasad i trybu wydawania, posługiwania się, przechowywania i ewidencji dokumentów, które uniemożliwiają ustalenie danych identyfikujących policjanta lub osobę udzielającą pomocy Policji oraz środków, którymi posługują się przy wykonywaniu zadań służbowych

  • Komendant Główny Policji na pisemne wystąpienie wnioskodawcy, może pisemnie upoważnić policjanta lub osobę udzielającą pomocy do podjęcia czynności mających na celu uzyskanie na podstawie posiadanego dokumentu kolejnego dokumentu, wydawanego przez organy administracji rządowej, samorządu terytorialnego lub inne podmioty, w sposób określony w odrębnych przepisach o wydawaniu dokumentów. 
  • W przypadku potrzeby uzyskania dokumentu od organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego oraz organów, służb i instytucji państwowych uprawnionych do prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych, z wnioskiem o wydanie dokumentu występuje Komendant Główny Policji.
  • Dokument potwierdzający określone uprawnienia lub kwalifikacje można wydać policjantowi lub osobie udzielającej pomocy uprawnionym do uzyskania takiego dokumentu na podstawie odrębnych przepisów.

Pozostałe specsłużby upoważnione do prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych, też mają takie, wprost lustrzane w treści rozporządzenia, wydane przez szefów poszczególnych służb, na podstawie ustaw regulujących ich działanie. 

Jak się odbywa proceder, dający mozliwość fukcjonariuszom do czynienia prywaty w tamach czynnosci operacyjno-rozpoznawczych? Obecnie, skorumowany funkcjonariusz, zwraca sie do odpowiedniej komórki w odpowiednich służbach, o wydanie mu uprawnień do prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych i pisze, jakieś tam uzasadnienie.

Po uzyskaniu uprawnień, wobec jakiejść osoby, skorumpowany funkcjonariusz, jest już wprost bogiem! Może na swoją ofiarę wypisywać, co chce. Może zwrócić się do prokuratury, sądu o wydanie mu w treści dowolnego orzeczenia, które może uzyskać wprawdzie w formie informacji, ale jest to bez znaczenia, bo i tak jest władny nadać tej informacji biegu, jak orzeczeniu, mającemu charakter wiążący. Gdyż nikt mu nic nie może zrobić! Funkcjonariusz-przestępca,po wyłudzeniu uprawnień wobec swojej ofiary, juz się nie dopuszcza przestepstw, a wykonuje zadania służbowe, które są nakazem politycznym, czyli bez wzgledu na to, jaka jest prawda!

Zarówno ustawy jak i rozporządzenia, regulujące prowadzenie przez specsłużby czynności operacyjno-rozpoznawczych, nie przewidują możliwości zaskarżenia tych czynności, nawet jeżeli wiadomo, że prowadzone są wobec osób, wprost nieskazitelnych, a funkcjonariusze prowadzący te czynności zostali skorumpowani! 

Często, już na pierwszy rzut oka, widać, że czynności operacyjno-rozpoznawcze, zostały wszczęte arbitralnie (bez dowodów z dokumentów urzędowych). Czyli, że są prowadzone w ramach czynionej prywaty, np są w wyniku skorumpowania funkcjonariuszy specsłużb lub wymiaru sprawiedliwości, a najczęściej zarówno specsłużb jak i wymiaru sprawiedliwości.

Wtedy, każde przestępstwo, jakiego dopusza się ten tandem, składający się z funkconariuszy: specsłużb i wymiaru sprawiedliwości, jest zadaniem służbowym.

Czyli, że przestępstwa służbowe, jakich faktycznie dopuszczają się skorumpowani funkcjonariusze, w ramach prowadzonych czynności operacyjno-rozpoznawczych, są traktowane jako zadania służbowe!  

Zadanie służbowe podlegają, specjalnej ochronie:  

Przy zlecaniu zadań służbowych z wykorzystaniem dokumentów, przełożeni obowiązani są na podstawie (§13 cyt. Rozp, na końcy niniejszego posta ) do:

   1)   organizowania służby i określania zadań w sposób niezagrażający bezpieczeństwu policjanta lub osoby udzielającej pomocy,

   2)  niezwłocznego podjęcia działań w celu usunięcia lub maksymalnego ograniczenia skutków zdarzeń grożących ujawnieniem wykonywanych zadań służbowych.

Ponadto popełniane przestępstwa, przez skorumpowanych funkcjonariuszy, w ramach prowadzonych czynności operacyjno-rozpoznawczych, na podstawie (§14 cyt. Rozp na końcu niniejszego posta), od razu podlegają utajnieniu, zgodnie  z przepisami - o ochronie informacji niejawnych.

Czyli że sfabrykowanych przez specsłużby dokumentów (informacji), którym nadali biegu, jako orzeczeniom spełniającym wymogi dokumentu urzędowego, czyli mających charakter wiążący, nie można nikomu wydawać, aby nikt nie mógł sprawdzic, że faktycznie nie sa orzeczeniem. Gdyż do wydawania, posługiwania się, przechowywania i ewidencji sfabrykowanych faktycznie dokumentów, stosuje się przepisy o ochronie informacji niejawnych. 

Tym samym, osoby poddane przez tych funkcjonariuszy przestępców - prześladowaniom, nie mają szans obrony! Z powodu braku przepisów prawa na tą okoliczność!

A jeżeli istnieje dla obywateli w obowiązującym prawie, możliwość obrony, przed skorumpowanymi funkcjinariuszami (tandemem), to proszę, niech  np: Minister Spraw Wewnętrznych, Prokurator Grneralny, Minister Sprawiedliwości, Premier Donald Tusk, pouczą obywatel, jak mają to robić! 

 Krystyna Trzcińska

Dz.U.02.74.684

ROZPORZĄDZENIE

MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI

z dnia 27 maja 2002 r.

w sprawie szczegółowych zasad i trybu wydawania, posługiwania się, przechowywania i ewidencji dokumentów, które uniemożliwiają ustalenie danych identyfikujących policjanta lub osobę udzielającą pomocy Policji oraz środków, którymi posługują się przy wykonywaniu zadań służbowych.

(Dz. U. z dnia 14 czerwca 2002 r.)

Na podstawie art. 20a ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58, Nr 19, poz. 185 i Nr 74, poz. 676) zarządza się, co następuje:

§ 3. 1. Komendant Główny Policji na pisemne wystąpienie wnioskodawcy, o którym mowa w § 2 ust. 3 pkt 1 i 2, złożone ze pośrednictwem komórki wydającej, może pisemnie upoważnić policjanta lub osobę udzielającą pomocy do podjęcia czynności mających na celu uzyskanie na podstawie posiadanego dokumentu kolejnego dokumentu, wydawanego przez organy administracji rządowej, samorządu terytorialnego lub inne podmioty, w sposób określony w odrębnych przepisach o wydawaniu dokumentów. Przepis § 2 ust. 4 stosuje się odpowiednio.

2. W przypadku otrzymania dokumentu na podstawie upoważnienia, o którym mowa w ust. 1, wnioskodawca obowiązany jest zawiadomić pisemnie o tym fakcie komórkę wydającą.

3. Ewidencję upoważnień, o których mowa w ust. 1 oraz w § 2 ust. 5, prowadzi komórka wydająca.

§ 4. W przypadku potrzeby uzyskania dokumentu od organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego oraz organów, służb i instytucji państwowych uprawnionych do prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych, a także od zagranicznych i międzynarodowych organizacji, instytucji i jednostek organizacyjnych właściwych do zapobiegania i zwalczania przestępczości, z wnioskiem o wydanie dokumentu występuje Komendant Główny Policji.

§ 5. 1. Dokument potwierdzający określone uprawnienia lub kwalifikacje można wydać policjantowi lub osobie udzielającej pomocy uprawnionym do uzyskania takiego dokumentu na podstawie odrębnych przepisów.

2. W szczególnym przypadku, uzasadnionym wagą sprawy, dokument, o którym mowa w ust. 1, można wydać policjantowi lub osobie udzielającej pomocy nieposiadającym uprawnień wymaganych przez odrębne przepisy.

3. W przypadku, o którym mowa w ust. 2, zabronione jest podejmowanie przez policjanta lub osobę udzielającą pomocy czynności, do których wykonywania uprawnia dokument.

 

§ 13. Przy zlecaniu zadań służbowych z wykorzystaniem dokumentów przełożeni obowiązani są do:

   1)   organizowania służby i określania zadań w sposób niezagrażający bezpieczeństwu policjanta lub osoby udzielającej pomocy,

   2)   niezwłocznego podjęcia działań w celu usunięcia lub maksymalnego ograniczenia skutków zdarzeń grożących ujawnieniem wykonywanych zadań służbowych.

§ 14. Do wydawania, posługiwania się, przechowywania i ewidencji dokumentów stosuje się przepisy o ochronie informacji niejawnych.

KOMENTARZE

  • błędy
    Jest troche błędów ortograficznych , ciężko się to czyta , proszę wrzucić do arkusza tekstowego ze słownikiem to posprawdza automatycznie gdzie są ;)
  • Kumoterstwo i korupcja sądowa to fakty oczywiste
    Funkcjonariusze publiczni popełniający przestępstwa sądowe są bezkarni. Przejęcie cudzych udziałów w spółce o wielomilionowej wartości z pomocą tego "systemu" to pestka. Rejestr Przedsiębiorców w W-wie (KRS 25405) nie posiada od 11 lat w swoich zasobach dowodu na skuteczne powołanie prezesa i wprowadza celowo cały obrót prawno gospodarczy w błąd. Prezes bez papierów (tak jak kierowca bez prawa jazdy, zamiast prawa jazdy pokaże policjantowi zaświadczenie z Wydziału Komunikacji ) działa sobie bezkarnie pokazując zaświadczenie z KRS.
    Sędziowie w kilkudziesięciu procesach sądowych nadużywając władzy nie akceptują obalenia domniemania prawdziwości wpisu w KRS, lecz opierają się na zaświadczaniu przez KRS, że Adolf Q. jest prezesem. ... Ten cyrk kryją wszyscy politycy u władzy, łącznie z Kaczyńskim, który zna sprawę.
  • @polski goj 10:38:00
    Złośliwy jesteś nauczycielu.
  • Rząd
    jest tylko emanacją służb, więc co miałby ten rząd niby zrobić?
    Zaraz pojawiłby się seryjny "samo-bójca" i zrobił POrządek z rządem.

    Pozdrawiam.
  • @polski goj 10:38:00
    Ok. Faktem jest, że po napisaniu posta, nawet go nie przeczytałam, było późno. Poszłam więc spać. Któregoś dnia poprawię ten tekst, najprawdopodobniej, przy okazji pisania nowego posta. Jak bym zostawiła publikację na potem, to zapewne, już bym go nie opublikowała. Nie chciałoby mi się wracać do tematu. A moim zdaniem, szkoda by było! Gdyż, jak by dobrze się zastanowić, to omawiany post, wskazuje podstawy prawne, na podstawie których mordowani są w Polsce ludzie, a faktycznych morderców ukrywa ustawa o ochronie informacji niejawnych. Omawiany post, wskazuje podstawy prawne, upoważniające do nieprawidłowo ukształtowanych procedur, w pozorowanych postępowaniach: w sądach, prokuraturach, organach administracji państwa. A jednocześnie wyjaśnia, kto za tymi nieprawidłowościami stoi! Wyjaśnia jednocześnie, dlaczego najprostrzej sprawy nie jesteśmy w stanie wyjaśnic, wykazać. Gdyż to nasz oprawca, faktycznie przygotowuje nam odpowiedzi, które przysyła nam sąd, prokuratura lub inne organy administracji publicznej, w tzw. Nieistniejacych postepowaniach. Wskazuje jednocześnie podstawę prawna, na podstawie której zostaliśmy skutecznie pozbawieni prawa do sądu i do wymiaru sprawiedliwości, aż do czasu, gdy nastanie rząd, który zobowiąże się przed swoimi wyborcami, że usunie lub zmieni, te niewątpliwie niekonstytucyjne rozporządzenia szefów specsłuzb. No chyba że szybciej nastanie Królestwo Boże! Dzięki za kontakt!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY