Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
145 postów 1613 komentarzy

Rozliczmy specsłużby i wymiar sprawiedliwości

Krystyna Trzcińska - projektant/programista komputerów

Jak nie dopuścić do postępowania pod jurysdykcją talmudyczną

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zmowa przestępcza żydo/masonerii, okupującej terytorium Polski, polega na przejęciu władzy w Polsce, poprzez zastosowanie jurysdykcji talmudycznej, wobec niczego nie podejrzewających tubylców, czyli Rasy Białej (wg talmudu tzw. gojów).

Jurysdykcja Talmudyczna w POLSCE jest nielegalna, z powodu braku przepisów obowiązującego prawa w całym systemie prawnym, upoważniającym żydo/masonerię, do stosowania nakazów/zakazów talmudu, wobec okupowanej ludności tubylczej (władców terytorium Polski), przez tzw. okupacyjne organy państwa, na terytorium okupowanej Polski.

Jurysdykcja taludyczna, to w każdym przypadku postępowania pozaprocesowe, prowadzone przez organ inny niż upoważniony (nielegalny zdublowany organ właściwy, obsadzony moim zdaniem przez funkcjonariuszy Izrael/Mossad i inne tajne służby międzynarodowego żydostwa?), działający na podstawie innych przepisów niż powszechnie obowiązujące, czyli na podstawie nakazów/zakazów talmudu. 

Żydzi wprowadzili w POLSCE jurysdykcję talmudyczną
https://trzcinska.neon24.pl/post/119951,zydzi-wprowadzili-w-polsce-jurysdykcje-talmudyczna

Moim zdaniem, na terytorium okupowanej przez masonerię Polski, najwyższe stanowiska w państwie, są zawłaszone przez masonów. A masoni, to prawie w każdym przypadku żydzi. Dlatego w dalszej części pisma stosuję skrót myślowy używając zwrotu - „żydo/masoneria” , np. okupuje bezprawnie Polskę.
 
Żeby móc ochronić terytorium Polski, przed nielegalnym nawałem, napływem, wrogiej nam nacji żydowskiej, zmierzającej wszelkimi możliwymi sposobami do okradzenia, oszukania i unicestwienia Rasy Białej (najdoskonalszej rasy zamieszkującej Ziemię – 16 kanałów krwi), musimy nauczyć się, w najwyższym stopniu, uniemożliwić żydo/masonerii, stosowania wobec Nas talmudu, czyli nie dać się wciągnąć w pozorowane przez żydo/masonerię, nieistniejące (pozorne) postępowania, w każdym przypadku - nielegalne, zawsze nielegalnie „prowadzone” w trybie pozaprocesowym, czyli w postępowaniu, w którym jesteśmy całkowicie pozbawieni prawa do obrony!.
 
 
W trybie pozaprocesowym na podstawie nakazów/zakazów talmudu, żydo/masoneria pozbawia nas, w każdym przypadku,  jako tzw. goji, prawa do sądu i prawa do wymiaru sprawiedliwości. Aby pozorować, że mamy prawa procesowe, żydo/masoneria umożliwiła nam pisać do tzw. sądu, organów ścigania, organów administracyjnych. Czyli pisać sobie możemy, aż do wypisania tuszu!
 
Musimy pamiętać, że w pozaprocesowym postępowaniu (nieistniejącym, pozornym), zawsze jesteśmy całkowicie pozbawieni – prawa do obrony!
 
Gdyż od pozornych orzeczeń, które nie przybierają formalno prawnej postaci dokumentu urzędowego, to nie mają mocy dowodowej, nie przysługuje żaden środek zaskarżenia. Takie pisma tzw. organu np. sądu nie są oświadczeniami woli!
 
Skutecznie zaskarżać można tylko oświadzczenie woli, które ma moc dowodową dokumentu urzędowego. Od pisma tzw. sądu, które nie spełnia formalno prawnych wymogów dokumentu urzędowego (to nie ma mocy dowodowej), nie przysługuje żaden środek zaskarżenia!
 
Pismo nazwane np. „orzeczenie”, nie jest orzeczeniem, jeśli nie ma formalno prawnej mocy dowodowej, czyli jeśli nie spełnia wymogów formalno prawnych.
 
Takie pismo nigdy nie może się uprawomocnić, gdyż wadliwe pod wzgledem formalno prawnym pismo, nie może zostać skutecznie wydane i doręczone, to tym samym nie rozpoczyna biegu terminu jego doręczenia, czyli nie może zostać skutecznie doręczone, zaskarżone ani wykonane!
 
Zmowa przestępcza żydo/masonerii, grasującej na terytorium Polski i nie tylko, polega na tym, że w sposób przestępczy wykonują nieistniejące (pozorne) kartki papieru, zatytułowane: postanowienie, wyrok, orzeczenie, zarządzenie.
 
Kartki papieru imitujące orzeczenie, jako że zostały sporządzone w budynku np. sądu (organu), ale nie spełniają wymogów formalno prawnych dokumentu urzędowego, a więc nie mają mocy dowodowej dokumentu urzędowego, czyli nie podlegające wykonaniu, nie są orzeczeniami (oświadczeniami woli)!
 
Jeśli pozwolimy żydo/masoneri na doręczenie nam, pierwszego pisma, w pozornej sprawie (tryb pozaprocesowy), to już do końca takie postępowanie, będzie toczyło się w trybie pozaprocesowym i nikt nie może już tego zmienić (?).
 
Nieistniejące postępowanie (tryb pozaprocesowy) można rozróżnić już na pierwszy rzut oka, przy pierwszym piśmie w sprawie, nie wnikając w treść kartki papieru. Otrzymane pismo narusza procedurę wymaganą w trybie procesowym, np. przed doręczeniem nam jako stronie postępowania pozwu lub/i pismo posiada wadę/y formalno prawne.
 
Wad formalnych pisma, w orzeczeniach, przeczytałam w jednym z orzeczeń sądu, że może być nieskończenie dużo. Moim zdaniem, raczej nikomu nie chciało się liczyć różnych możliwych przypadków. Istotny z tego jest fakt, że nieprawidłowosci formalno prawnych pisma jest bardzo dużo!
 
Na takie wadliwe pod względem formalnym pismo tzw. organu, np. przekazane nam pocztą, musimy odpisać, w celu obalenia domniemania prawnego, skutecznego nam jego doręczenia. Przykład (zał. 0).
 
Jeśli nie napiszemy w odpowiedzi na otrzymane pismo, że żądamy obalenia domniemania formalno – prawnego, doręczenia pocztowego nam pisma, z powodu jego wad formalno prawnych, lub w przypadku, że w kopercie np. nie nie było pisma, którego sygnatura została wzmiankowana na kopercie, to wtedy w pozorowanych postępowaniach, pod jurysdykcją talmudyczną, żydo/masoneria skorzysta z fikcji doręczenia, gdyż np. tzw. „sąd” będzie miał dowód pocztowego doręczenia nam poleconej przesyłki sądowej, którego odbiór podpisujemy w ciemno (bo na poczcie nawet nie pokazują nam koperty, dopóki w ciemno nie podpiszemy odbioru koperty opatrzonej sygn. akt, a faktycznie prawie w każdym przypadku, zawierającej tylko kartki papieru, gdyż prawie w każdym przypadku pismo w kopercie nie spełnia wymogów formalni/prawnych orzeczenia (oświadczenia woli) lub nawet oświadczenia wiedzy.
 
Przestępstwem żydo/masonerii jest, że dowodem na okoliczność że tzw. „sąd” wydał orzeczenie, nie jest samo orzeczenie, a tylko nasz podpis złożony na poczcie, na okoliczność odbioru sądowej przesyłki poleconej, w której to odebranej kopercie, prawie zawsze nie ma orzeczenia, a jest tylko kartka papieru, nie spełniająca wymogów formalno prawnych orzeczenia!
 
Tryb pozaprocesowy, to w każdym przypadku nielegalne, pozorowane postępowania, w każdym przypadku prowadzonej pod jurysdykcją talmudyczną, gdzie tzw. rozstrzygnięcia fabrykowane są według nakazów/zakazów żydo/masonerii, w oparciu o talmud.
 
Wedlug mojej wiedzy (doświadczenia życiowego) postępowania pozaprocesowe, żydo/masoneria prowadzi tylko, wobec tzw. przez talmud – gojów.
 
Przekręt żydo/masoński polega na niedopuszczalnym stosowaniu domniemania, że w kopercie jest to, co jest opisane na kopercie. I że dowodem na wydanie orzeczenia przez tzw. sąd, nie jest orzeczenie, a tylko pocztowe doręczenie przesyłki sądowej, skierowanej do adresata pisma, przy jednoczesnym uniemożliwieniu na poczcie adresatowi pisma, nawet z daleka zobaczenia koperty, przed podpisaniem: pocztowego odbioru, poleconej przesyłki organu, np. sądowej!
 
Dlaczego tak istotne jest rozpoznanie, już przy pierwszym piśmie, tzw. organu - obecnie w każdym przypadku żydowskiego okupanta Polski, "doręczonym" nam pocztą, w jakim trybie sporządzone zostało pismo: w trybie: procesowym, czy w trybie pozaprocesowym?
 
"Postępowanie" pozaprocesowe, w każdym przypadku "prowadzone" jest pod jurysdykcją talmudyczną, czyli przez żydów lub żydomasonerię według nakazów/zakazów talmudu.
 
W "postępowaniu" pozaprocesowym, jesteśmy całkowicie pozbawieni praw człowieka, np. prawa do obrony.
 

 

Poniżej przedstawiam treść pisma, jakie wysłałam drogą elektroniczną (e-mail) dnia 03.01.2019 r. na adres nielegalnej, nieistniejącej nazwy prokuratury:

1. "Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie", działającej w siedzibie, tzw. legalnego organu o nazwie: 

2. "Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście w Warszawie".

To są różne nazwy organu, ale nie tylko nazwa ich różni, ale również tryb postępowania:

w drugim (2) przypadku - legalny (procesowy) i w pierwszym (1) przypadku - nielegalny (pozaprocesowy), czyli pod jurysdykcją talmudyczną, na podstawie innych przepisów niż powszechnie obowiązują, czyli na podstawie talmudu.

 

zał. 0 

Warszawa dn. 03.01.2019

 

Krystyna Trzcińska
Adres pocztowy nadawcy pisma
tel.
e-mail:

 

 

sygn. akt PR 1 DS 4262018

Nr: E 06 12 18/81

 

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście

w Warszawie

ul. Krucza 38/42

00-512 WARSZAWA

e-mail:prokuratura.srodmiescie@warszawa.po.gov.pl

 

Dotyczy: pisma poleconego, skierowanego do mnie w sprawie sygn. akt PR 1 DS 4262018, które odebrałam na poczcie dnia 27.12.2018 r.

 

Wnoszę o:

  • obalenie domniemania prawnego, że pocztą dnia 27.12.2018 r. organ wskazany na kopercie, dokonał mi skutecznego pocztowego doręczęnia pisma o sygn. akt PR 1 DS 4262018,gdyż w kopercie, nie było pisma o sygn. akt wskazanej na kopercie.

  • uznanie i stwierdzenie bezskuteczności doręczenia mi dnia 27.12.2018 r, pocztą pisma o sygn. akt PR 1 DS 4262018,gdyż w kopercie, nie było pisma o sygn. akt wskazanej na kopercie.

 

Informuję, rzekomego nadawcę pisma: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie ul. Krucza 38/42, że w kopercie, którą otrzymałam na poczcie dnia 27.12.2018 r, nie było pisma o sygn. akt PR 1 DS 4262018 Nr:E 06 12 18/81, co czynię, celem obalenia domniemania prawnego, doręczenia mi pocztą dnia 27.12.2018 r. pisma o sygn. akt PR 1 DS 4262018 Nr:E 06 12 18/81.

Uzasadnienie

W kopercie była kartka papieru, dwustronnie zapisana (zał. 1) (zał. 2).

Na jednej stronie (avers) kartki papieru jest sygn. akt KRP-PZ-2145/18 – nazwa jednostki policji prowadzącej sprawę: KRP Warszawa 1, na kartce papieru (reversi) jest wskazany symbol PR 1 DS.426.2018.DK, ale nie jest poprzedzony oznaczeniem sygn. akt, dlatego nie jest jednoznaczne – co oznacza symbol, pomimo że jest podobny do sygn. akt opisanej na kopercie, w której znajdowała się kartka papieru. Ale oba symbole nie są jednoznaczne:

 

PR 1 DS 426.2018
PR 1 DS.426.2018.DK

 

Symbol pisma

Opis oznaczenia

sygn. akt PR 1 DS 426.2018 Nr:E 06 12 18/81.

na kopercie (zał. 3)

KRP-PZ-2145/18

strona avers (kartka papieru w kopercie) (zał. 1)

PR 1 DS.426.2018.DK

strona revers (kartka papieru w kopercie) (zał. 2)

Dlatego, z powodów jak wyżej wykazałam, obalam domniemanie prawne, doręczenia mi pocztą dnia 27.12.2018 r. pisma o sygn. akt PR 1 DS 426.2018, gdyż w kopercie pisma, o wskazanej na kopercie sygn. akt PR 1 DS 426.2018 - nie było!

 

W niniejszym piśmie, nie analizuję wadliwości formalno-prawnej pisma (avers, revers), znajdującego się kopercie, ale wady formalno-prawne, zapisanej obustronnie kartki papieru, znajdującej się w kopercie (rzekomo wystawionej przez różne organy), wykazuję w ponizszym poście:

 

Talmudyczne zamachy na życie sławianki Krystyny Trzcińskiej

//trzcinska.neon24.pl/post/147023,talmudyczne-zamachy-na-zycie-slawianki-krystyny-trzcinskiej

zał. 1

zał. 2

zał. 3

  

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY