Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
131 postów 982 komentarze

Rozliczmy specsłużby i wymiar sprawiedliwości

Krystyna Trzcińska - projektant/programista komputerów

POLACY rdzenni, odwieszają budowanie Królestwa Polskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Deklaracje Monarchów Austro-Węgier i Niemiec w sprawie Rządu Królestwa Polskiego

 

"Wprawdzie wyzwoliła się Polska z niewoli trzech okrut­nych ciemięzców, którzy zatruwali nam duszę, deptali na­szą ziemię i męczyli naród polski, ale pozostał najgroź­niejszy, czwarty wróg, który się wżarł do duszy narodu polskiego, depcze naszą ziemię i zjada nasz chleb doczesny. Tym czwartym groźnym wrogiem Polski są Żydzi".

Masoni/żydzi, od 1916 r. wiedząc że POLSKA odzyskuje niepodległość, jako Królestwo Polskie, winni są uniemożliwienia POLAKOM rdzennym (czyli w okresie już 100 lat) - utworzenia Naszego POLSKIEGO, suwerennego, państwa w formie: KRÓLESTWA POLSKIEGO.

Wszystkie działania masonów/żydów uniemożliwiające Nam w okresie już 100 lat założenia suwerennego państwa - Królestwa Polskiego, są jednak względem prawa - bezskuteczne!

A to znaczy, że ex-tunc (wstecz), żydzi muszą wypłacić wszelkie roszczenia rdzennym POLAKPM, za okres ~100 lat, gdyż od 1916 r. do nadal, w tym oczywiście, muszą wykonać główne POLSKIE roszczenie  - opuścić terytorium POLSKI!

Żydki, to nie są żarty!! POLACY rdzenni, w celu wypędzenia żydów z POLSKI, wzywają na pomoc Rosję i Chiny.

Jednocześnie, my POLACY rdzenni, prosimy armię amerykańską, o wystąpienie przeciwko żydowskiemu okupantowi USA, czyli skierowanie swoich sił, przeciwko Międzynarodowemu żydostwu!

Tak, byłoby sprawiedliwie. Cała ludność Ziemi ma prawo bronić się przed żydowską chorobą psychiczną, jaką jest NWO, pod przywódstwem chazarków!! Żenada!!

Żydzi muszą opuścić POLSKĘ 
http://trzcinska.neon24.pl/post/131511,zydzi-musza-opuscic-polske

Patent z dnia 12-go września 1917 r. Radę Regencyjną Królestwa Polskiego, upoważniał na podstawie Artykułu I do:  

"1. Najwyższą władzę państwową w Królestwie Polskiem oddaje się aż do jej objęcia przez Króla lub Regenta Radzie regencyjnej, nie naruszając międzynarodowego stanowiska państw okupacyjnych".

Z treści Artykułu I wynika, że Rada Regencyjna Królestwa Polskiego, nie mogła się rozwiązać, ponieważ na terytorium POLSKi (Królestwa Polskiego), nigdy nie doszło do przekazania przez Radę Regencyjną władzy dla Króla lub Regenta. 

W otoku pieczęci Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, umieszczono nielegalne masońsko/żydowskie elementy (2 sześcioramienne gwiazdy), co czyni tą piecześć bezskuteczną ex-tunc (wstecz). Przystawienie tej pieczęci na jakimkolwiek dokumencie, powoduje ten skutek, że faktycznie brak jest ważnej pieczęci, a tym samym świadczy, że taki dokument (nieakt, kartka papieru) nie uzyskuje postaci dokumentu urzędowego, jako że z powodu tej wady formalnej jest nieaktem, to nie podlega wykonaniu, zaskarżeniu. Posługiwanie się takim bezskutecznym dokumentem, powoduje ten skutek, że od moment złożenia na nim podpisu (też nielegalnego) przysługuje odszkodowanie dla osób pokrzywdzonym wykonaniem takiego bezskutecznego dokumentu (nieaktu), który pomimo że bezskuteczny (pozorny), to jednak został wykonany.

 Autor: Krystyna Trzcińska

KOMENTARZE

  • @
    Zdzich: „Potrzebna jest nowa prawdziwie-konserwatywna i oficjalnie anty-syjonistyczna partia polityczna, która zawalczyłaby o Konstytucyjną Republikę Polski.”
    38 dekret Prezydenta Mościckiego: Zakazać wszelką działalność organizacji i stowarzyszeń o niejawnej strukturze (masoni);
    Bolesław Prus: “Odżydzić polski postęp, polski socjalizm, polską myśl narodową! Jest nam coraz ciaśniej; dotychczas my ustępowaliśmy miejsca Żydom, musi więc nadejść czas, że Żydzi nam miejsca ustąpią”;
    Zdzich: “Zlikwidować wszystkie podatki, czyli koryto dla chciwców i bandytów”;
    Wieslaw P: “Zbrodniarzy rozliczyć łącznie z pomiotem”;
    S. Michałkiewicz: “Publiczna obecność etyki chrześcijańskiej, jako podstawy systemu prawnego”;
    Ścios: „Głos opozycji (czyli Chrześcijan) i głosy każdego z nas zabrzmią tylko wówczas, jeśli odrzucimy nierzeczywistość świata „onych” (czyli Syjonistów) i przestaniemy liczyć się z dyktatem medialnych terrorystów . Warunkiem ujawnienia prawdy jest zbudowanie własnych mediów i prostego, jednowymiarowego języka przekazu, w którym nie będzie miejsca na relatywistyczny bełkot. Ten ich (czyli syjonistyczny) fałsz i ich niby-świat muszą zniknąć.”
    itd., itd.

    Praca dla rządu powinna być NIEODPŁATNĄ sprawą honoru i pozycją zaufania w społeczeństwie, a cały system musi być BEZPODATKOWY, aby wyeliminować korupcję i niewolnictwo. Precz z korytem!
  • @Zdzich 16:28:26
    Nie potrzeba tworzenia partii, w celu przejęcia władzy od żydków (nielegalna Rzeczpospolita POLSKA), przez Królestwo Polskie. Wszystko już zostało zaplanowane od roku 5 listopada 1916, trzeba tylko wszystkie kroki poprawnie wykonać, nie dopuszczając masonów/żydów do żadnej ze struktur koniecznych, zaplanowanych już 100 lat temu, do utworzenia Królestwa Polskiego, na terytorium POLSKI.

    Tak jak w latach 1916 r. nie była potrzebna partia do tworzenia Królestwa Polskiego, tak i obecnie, partia nie jest potrzebna.

    Istotne jest rozróżnienie rdzennego Narodu POLSKIEGO, od pomiotu talmudycznego, napływowego (chazarów, ukraińców), zagrażających i obecnie powstaniu Królestwa POLSKIEGO. POLACY rdzenni nie mogą kolejny już raz popełnić tego samego błędu, pozwolić przejąć w ręce żydowskie prac heraldycznych, ustawodawczych, wyborów na żadnym z poziomów. POLACY rdzenni, muszą zacząć robić swoje. W pierwszej kolejności należy ustalić i uprawomocnić symbole narodowe Królestwa Polskiego, uważając, aby tych symboli narodowych KRÓLESTWA POLSKIEGO, kolejny już raz nie zawłaszczyli masoni/żydzi, plugawiąc je swoimi masońsko/żydowskimi elementami, symbolami!!
  • Ziemia ( Polska ) do Krystyny !
    Pani Krysiu ma Pani jakiegoś sponsora, (może być jubiler z na smyczy ) , który by zasponsorował stworzenie Królestwa Polskiego ? Wtedy byśmy wyjechali na Komodo (ojczyznę waranów ) i ustalili co i jak. Zabralibyśmy ze sobą jeszcze paru naprawdę inteligentnych Polaków patriotów i miotaczami cashu zmienilibyśmy Polskę. Króla byśmy na tron posadzili, a poddani hołd by nam oddawali i w książkach by o nas pisali.

    Pozdrowił :
  • @Zorion 19:35:29
    Utworzenie w drodze pokojowej (inaczej nie ma potrzeby) Królestwa Polskiego, polega na wykonaniu pewnych prac organizacyjnych, które rdzennym POLAKOM, przysługują expressis verbis (z pominięciem jakichkolwiek postępowań, w znaczeniu zezwoleń). Takich co to widzą same przeszkody w utworzeniu Królestwa Polskiego w drodze pokojowej, raczej mi nie potrzeba. Stwarzające się po drodze problemy są od tego, aby je załatwiać. Pozdrawiam :D ))))
  • @Krystyna Trzcińska 20:17:58
    Gdyby jednak potrzebowała Pani szczerego Polaka, to jestem do dyspozycji.

    pozdrawiam serdecznie :)
  • @Zorion 20:48:38
    Miło :D )))
  • @Krystyna Trzcińska 17:12:21
    Jak nie nowa prawdziwie-konserwatywna i oficjalnie anty-syjonistyczna partia polityczna, kto ma to zrobic, skoro od roku 1916 nikt tego nie zrobil?
  • @Zdzich 02:08:13
    Ponieważ Rada Regencyjna ewidentnie została przejęta przez masonów/żydów, o czym świadczy chociażby pieczęć urzędowa (okrągła Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, którą zaraz umieszczę na blogu), a która została arbitralnie (bez podstawy prawnej) opatrzona masońsko/żydowskimi gwiazdami, ponadto Rada Regencyjna miała trwać do czasu przekazania władzy Królowi lub Regentowi (czego nie zrobiła do nadal), co znaczy że rozwiązanie się Rady regencyjnej było bezskuteczne z winy masonów/żydów, którzy już wiadomo że dążyli do przejęcia terytorium Polski. To dlatego obecnie należy tamte czynności Rady Regencyjnej stwierdzić za bezskuteczne i obecnie wykonać należy powołanie Rady regencyjnej Królestwa Polskiego, powołanie Rady Stanu, ustalenie symboli narodowych Królestwa Polskiego, utworzenie Rady Stanu, uprawomocnienie tych symboli narodowych Królestwa Polskiego, wyrzucenie żyda Piłsudskiego z Wawelu, jako że ten żyd nie miał ważnych dokumentów upoważniających go do sprawowania urzędów w POLSCE, gdyż Rada Regencyjna Królestwa Polskiego do nadal, nie przekazała władzy dla Króla lub Regenta. W tym wszystkim trzeba koniecznie rozumieć pojęcie - bezskuteczność czynności prawnych ex tunc (wstecz). Bezskuteczność czynności prawnej czyli jej nieistnienie od początku, to nie jest to samo co nieważność czynności prawnej. My POLACY mamy idealną sytuację, żeby za 100 letnie nielegalne wrogie rządy żydów wymusić odszkodowanie za wszystkie szkody, krzywdy, restytucję zniszczenia POLSKI. Udało by się żydkom oszustwo, gdybym się nie zorientowała. A najważniejsze, w tej sytuacji, to już bezwzględnie POLACY maja prawo i obowiązek wyrzucenia żydów z POLSKI. O tej sytuacji należy zawiadomić Świat. Inne Państwa też mają podobna sytuację z żydkami. W tej sytuacji do przejęcia rządów w POLSCE nie trzeba rewolucji, bo żydki na okoliczność rewolucji, to przygotowali się. Na pewno trzeba będzie zawiadomić Rosję, Chiny, ONZ, UE. Trzeba zgłosić, że PiS i inne żydowskie partie sprawują nielegalnie władzę w POLSCE i poinformować, że nie mogą występować w imieniu POLSKI. Trzeba będzie zgłosić opracowane i uprawomocnione symbole narodowe Królestwa Polskiego informując, że tylko te symbole narodowe są ważne. Te działania o których piszę są w całości zgodne z prawem. Żydzi działają w POLSCE pod fałszywą pieczęcią urzędową (okrągłą), a więc od 100 lat, wszystkie organy tzw. państwa (nielegalnej rzeczpospolitej Polskiej) nie mogą podjąć/wydać ani jednej ważnej czynności prawnej. To tak pokrótce. Ja to rozumiem i nie popełniam błędu. POLSKA w tym nieszczęściu, jest jednak w bardzo dobrej sytuacji. Polska (Królestwo POLSKIE) nie musi spłacać kredytów popranych przez żydków od żydków w ramach nielegalnej rzeczpospolitej Polskiej. Żydki pobierali te kredyty międzynarodowe pod fałszywą pieczęcią urzędową okrągłą. Żydki działali w ten sposób w imieniu własnym, gdyż nie mieli ważnych powołań na zajmowane stanowiska.
  • @Krystyna Trzcińska 02:58:50
    Zrobili to nie tylko w Polsce!
    Jeszcze raz pytam: kto to wszystko ma zrobic?
  • @Zdzich 05:16:45
    Kto ma wyprostować wszystkie czynności prawne: rdzenni POLACY. Jeśli czynności prawne, w jakiej określonej prawem procedurze były bezskuteczne (z powodu przestępstwa masonów/żydów), to te czynności należy powtórzyć!

    Ponieważ procedura prawna utworzenia Królestwa Polskiego na terytorium POLSKI, została określona przez okupantów, przekazujących władzę rdzennym POLAKOM, a tylko z powodu przestępstwa wroga wewnętrznego i zewnętrznego POLSKI - masonów/żydów nie procedura utworzenia Królestwa Polskiego, nie został wykonana skutecznie do końca, to po spostrzeżeniu jej nieprawidłowosci, procedurę tą należy przeprowadzić do końca poprawnie. Czyli nalezy powołać na nowo: Radę Regencyjną Królestwa Polskiego, Radę Stanu Królestwa Polskiego. Do powołania poprawnie, na nowo Rady Regencyjnej, Rady Stanu, Królestwa Polskiego, władny jest każdy POLAK rdzenny, korzystając z prawa martwej ręki. Czyli że praktycznie każdy POLAK rdzenny (prawowity mieszkaniec terytorium POLSKI (Królestwa POLSKIEGO), może działać na rzecz Królestwa POLSKIEGO jeżeli to działanie jest dla dobra Królestwa Polskiego. A powtórzenie bezskutecznie przeprowadzonej procedury utworzenia Królestwa POLSKIEGO jest prawem i bezwzglednym obowiazkiem każdego rdzennego POLAKA. Tak się złożyło, że w tym przypadku nieprawidłowości prawne w tworzeniu Królestwa Polskiego na terytorium POLSKI, ja zauważyłam, ponieważ mam wiedze co do nieistniejących orzeczeń (pozornych), nieistniejącej procedury. Ale praktycznie mogła to być każda osoba, która mentalnie była w stanie to zauważyć.

    Oczywiście do utworzenia Rady regencyjnej, Rady Stanu potrzebna jest świadomość w tej materii Narodu POLSKIEGO, dlatego moim zdaniem należy te informacje rozpowszechnić w internecie. W skłąd Rady regencyjnej i Radę stanu muszą wejść rdzenni POLACY, którzy wiadomo że nie dadzą się podejść masonom/zydom, nie dadzą się przekupić.

    Na razie kompletuję tylko dokumenty do kupy, obrazujące masońsko/żydowski przekręt, w uniemożliwieniu ustanowienia Królestwa Polskiego na terytorium POLSKI, które to już same dokumenty z tego okresu świadczą o bezskuteczności przejęcia władzy na terytorium POLSKI przez masonów/żydów. Ale też uniemożliwieniu przez masonów/żydów utworzeniu skutecznie Królestwa Polskiego, którą to procedurę utworzenia Królestwa POLSKIEGO, zgodnie z określona już procedurą przez 3 okupantów POLSKI- Austro-Węgry, Niemcy, Rosję, należy - powtórzyć. Następcą prawnym naszych dawnych okupantów, wiadomo że są obecnie: Węgry, Austria, Niemcy, Rosja. Moim zdaniem należy te Państwa powiadomić, aby obecnie sprawdzały poprawność powtarzanej procedury utworzenia Królestwa Polskiego.
  • @Bogumił Boguchwał 16:21:25 Serdecznie Cię witam :D))))
    Dzięki, za komentarz - i wykładnię symboliki XX. Dzięki. Zastanawiam się, dlaczego zwróciłeś również mi, uwagę właśnie na te poniższe słowa:

    "(..) Znów chcecie bawić się mną (..)", " (..) że te maskotki to wy, to wy, to wy". https://www.youtube.com/watch?v=suidgFkwYms

    Czyżby - Zdzich, to XX? Przyznam się, że nie rozumiem?

    Mechaniczna lalka https://pl.wikipedia.org/wiki/Mechaniczna_lalka

    Mechaniczna lalka (także jako Laleczka) - znany polski szlagier wokalistki Violetty Villas powstały w 1977 roku. Muzykę skomponowała Violetta Villas, a słowa specjalnie dla artystki napisała Agnieszka Osiecka. Piosenka powstała w czasie fali krytyki Villas po powrocie artystki do Polski z USA.
  • @Krystyna Trzcińska 09:40:47
    Czy Katolicy, 98% narodu polskiego, są "rdzennymi Polakami"?
    Wg "ninanonimowej", Kosiura, itp., z pewnością nie.
    Dodaj do tego 40 tysięcy!!!!! agentów MOSSADu operujących w Polsce i wyjdzie na to, że "rdzennych Polaków" nie ma. Przynajmniej tak to wygląda z punktu widzenia pogan słowiańskich, którzy "dali się podejść masonom/żydom".
    Zatem, z kim do Rady Regencyjnej i Rady Stanu (katolickiego) Królestwa Polskiego?
  • @Zdzich 20:59:34
    Komentarzem tym powyżej, chciałeś mi powiedzieć, że jesteś żydem? @Zdzich, nie kombinuj na żydowską modłę. Chciałeś też mi powiedzieć, że w POLSCE są już tylko same żydki? @Zdzich, odczep się, żydowski trollu. :D ))))
  • @Krystyna Trzcińska 22:04:16
    Przekonałaś mnie, że jesteś tak samo debilna jak Bogumił Boguchwał.
    Dziekuję za tą szczerą wypowiedź.
  • @Zdzich 16:28:26
    cyt ze Zdzich:
    "Zlikwidować wszystkie podatki, czyli koryto dla chciwców i bandytów."

    "Praca dla rządu powinna być NIEODPŁATNĄ sprawą honoru i pozycją zaufania w społeczeństwie, a cały system musi być BEZPODATKOWY, aby wyeliminować korupcję i niewolnictwo. Precz z korytem!"


    Teoretycznie przy takim pomyśle, rządziliby ludzie majętni, ze zgromadzonych zasobów bogactwa, pozwalającego się im utrzymać, aby mogli się całkowicie oddać sprawom zarządzania państwem, wraz z mocą zapisywania praw do przestrzegania.
    To system monarchistyczny. Ale dziedziczność nie gwarantuje, że potomek będzie honorowy i mądry.
    Musiałaby funkcjonować elekcja króla, lub zespołu królów, z państwowej szkoły dla elit do władzy. Czyli szkół wszechstronnego nauczania szczególnych dzieci, które mają cechy empatyczne już u zarania.

    I teraz jest temat do rozwiązania Zdzichu.

    Z jakich pieniędzy będzie utrzymywana szkoła dla elit? Zrzutka od suwerena na szkołę byłaby niezbędna. A to się nazywa podatek.


    Ja uważam, że cudów nie ma i nic za darmo nie można zrobić. W moich projektach wprowadzam, też coś całkiem innego. Pojęcie rządu lub władzy, jako firmy usługowej. Przystąpi taka firma do działania, jak się usługę zleci i zapłaci zaliczką. Czyli zapłata dla "firmy-rząd" etapowo po trochu z egzekwowaniem efektów. Gdy jest nawalanka, to firma plajtuje i rozlicza się niedokończoną usługę. Wchodzi firma kolejna. Suweren płaci i stawia wymagania. Ostatecznie rząd jako całość, stanowiłby wszystkie usługi z paru firm, będące w realizacji bieżącej, na zlecenie suwerena, który robi u siebie zrzutkę raz za czas na to, co chce mieć zrobione w państwie.
    Praktyka będzie taka, że jedynie te najbardziej nieodzowne rzeczy na daną chwilę będzie realizować społeczność w ramach zapłaconych zleceń. Do innych rzeczy ludzie nie będą skorzy dokładać się. Taka jest teoria domyślna.
  • @Mufinek Sposypkom 11:42:11
    Przy przeprowadzaniu od nowa procedury dotyczącej utworzenia Królestwa Polskiego, nie ma miejsca na postępowanie według własnego "widzi mi się". Trzej okupanci POLSKI zwracali POLAKOM (rdzennym), okupowane tereny z zaznaczeniem, że na uwolnionych przez nich, jako okupantów ziemiach, ma powstać Królestwo POLSKIE - suwerenne. Trzej okupanci określili procedurę, gwarantującą utworzenie Królestwa POLSKIEGO, którą należało bezwzględnie przestrzegać, przy tworzeniu Królestwa POLSKIEGO i wykonać. Procedura tworzenia Królestwa Polskiego została podstępnie przerwana przez masonów/żydów, na okres 100 lat! Podstępem, oszustwem, procedurę określoną przez 3 okupantów, obeszli masoni/żydki, fabrykując nieistniejące/pozorne dokumenty, pozorując w miejsce Królestwa Polskiego utworzenie masońsko/żydowskiej Rzeczpospolitej Polskiej, nielegalnej, nieprawomocnej i przede wszystkim sprzecznej z intencjami 3 polskich okupantów, którzy uwalniali terytorium POLSKI pod Królestwo Polskie, a nigdy pod masońsko/żydowska Rzeczpospolita POLSKĄ! Wykonywanie przez masonów/żydków nieistniejących (pozornych czynności prawnych, dokumentów), ma ten skutek, że od samego początku są te czynności rzekomo prawne, dokumenty rzekomo prawne - są faktycznie bezskuteczne czyli ex-tunc (wstecz).

    Fakt ten ma taki skutek, że upoważnia POLAKÓW rdzennych, do przeprowadzenia "OD NOWA" procedury określonej prawem (przez 3 okupantów), utworzenia KRÓLESTWA POLSKIEGO.

    Czyli bez znaczenia jest, co tam proponuje @Zdzich, czy ktokolwiek inny.

    Procedura powstania Królestwa POLSKIEGO została określona przez okupantów, którzy okupowane terytorium POLSCE zwrócili (wykonali swoją wolę), a tylko wróg wewnętrzny POLSKI, czyli żydki tą procedurę, bezprawnie, podstępem przerwali. Bezskuteczność postępowania masonów/żydków, umożliwia zgodnie z prawem przeprowadzenia procedury określonej przez 3 okupantów - "od nowa", w celu skutecznego zakończenia tej procedury prawnej, jako zakończonej utworzeniem - Królestwa Polskiego.

    Oczywistym jest, że masony/żydki przy od nowa przeprowadzaniu procedury tworzenia Królestwa Polskiego, nie odstąpią z przysłowiowym "podwiniętym ogonem", a tylko kolejny raz zechcą wejść w struktury tworzonego, utworzonego Królestwa Polskiego.
  • @Mufinek Sposypkom 11:42:11
    Uwazam, ze Twoja koncepcja jest warta dyskusji i przynjamniej czesc z niej moglaby byc zaadaptowana. Watpliwaosci rozwialbym faltami, ze (a) sa osobnicy, ktorzy maja czas i ambicje, aby honorowo sluzyc spoleczenstwu; i (b) sa pieniadze na oplaty szkol, infrastruktury, i wszystkich uslug (a nawet przyzwoitej pansji dla urzednikow) BEZ podtakowania spoleczenstwa; i (c) forma rzadu jako firmy uslugowej istnieje jako banki(!).
    Niemniej jednak, nie bede tutaj rozwijal tych tematow ze wzgledu na Trzcinska, ktora nie odpowiedziala nawet na podstawowe pytanie: Czy Katolicy, 98% narodu polskiego, są "rdzennymi Polakami"?
  • @Bogumił Boguchwał 18:46:17
    Super projekt - Królestwa Polskiego. O szczegółach, oczywiście można jeszcze dyskutować. Przykład: wypadki zawsze się przecież mogą zdarzyć. Co ze szpitalami? Np. potrzebny chirurg. Jaka jest rola Króla, w Królestwie Polskim? Kto może być wybrany na króla, na jaki okres? Kiedy władzę królewską, może dziedziczyć potomek Króla? Jakie niezbędne cechy charakteru musi posiadać potomek, aby mógł dziedziczyć władzę, po Królu lub Królowej?
  • @Zdzich 16:07:47
    ------------PARANOJĘ się LECZY !!!!!
  • --------Autorka
    Panie MUSZĄ ! nawiązać z sobą współpracę .

    https://www.youtube.com/watch?v=inZzAVmIqDk
  • @Bogumił Boguchwał 21:45:25
    Lone Star to ty?
  • @Krystyna Trzcińska 12:47:38
    [Dziś toczy się ostateczna i śmiertelna walka o być albo nie być Polski i Polaków pomiędzy drugim, trzecim pokoleniem AK/NSZ/WiN/ a takim samym pokoleniem pomiotów żydobolszewii z Smierszy, NKWD, UB, IW/WSW, kapusi Gestapo/SS, folksdojczy, banderowskiego pomiotu, oraz tzw. Litwaków. ] Czy Witold Pilecki zdemaskował Józefa Cyrankiewicza jako niemieckiego konfidenta w KL Auschwitz? •W obozie organizował ruch oporu pn. Związku Organizacji Wojskowej
    •Jest prawdopodobne, że dowiedział się tam o rzekomej konfidenckiej działalności Józefa Cyrankiewicza, późniejszego premiera PRL
    •Tezę o tym, że Cyrankiewicz był konfidentem gestapo w obozie, potwierdzają również inni świadkowie
    •Obozowa przeszłość Cyrankiewicza mogła mieć wpływ na to, że nie zdecydował się on na ułaskawienie skazanego na śmierć Pileckiego
    Witold Pilecki, żołnierz wojny 1920 r., ułan II Rzeczypospolitej, po klęsce wrześniowej 1939 r. wstąpił w szeregi Tajnej Armii Polskiej - jednej z pierwszych podziemnych organizacji w okupowanej przez Niemców Polsce. To właśnie z jej ramienia dał się aresztować i dobrowolnie poszedł do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. 21 września 1940 r. Witold Pilecki (jako Tomasz Serafiński) stał się numerem 4859. Swoje dwu i pół roczne uwięzienie zakończył brawurową ucieczką. Ochotnicza misja to główny powód, dla którego temu polskiemu Bondowi powinniśmy stawiać pomniki i kręcić o nim superprodukcje filmowe. Historii tej nie można jednak opowiedzieć bez uwzględnienia roli, jaką odegrał w niej Józef Cyrankiewicz. ''Transport wtacza się na bocznicę kolejową w Oświęcimiu. W świetle reflektorów, przy pomocy bicia pałkami, opróżnia się wagony. Krzyki Niemców, jęki bitych i szczutych psami więźniów, strzelanina - wydawało mi się, że znalazłem się w piekle'' - pisał po zakończeniu II wojny światowej rotmistrz. Dopiero po ubeckich przesłuchaniach na Rakowieckiej zmienił zdanie: "Oświęcim przy tym to była igraszka".

    W swoim raporcie pod datą 21 września 1940 r. napisał: ''Około 10 wieczór (godzina 22.00) pociąg się zatrzymał w jakimś miejscu [...]. Słychać było krzyki, wrzask, otwieranie wagonów, ujadanie psów. To miejsce we wspomnieniach moich nazwałbym momentem, w którym kończyłem ze wszystkim, co było dotychczas na ziemi i zacząłem coś, co było chyba gdzieś poza nią. [...] Zbliżaliśmy się do bramy, umieszczonej w ogrodzeniu drutów, na której widniał napis 'Arbeit macht frei'. Później dopiero nauczyliśmy się go dobrze rozumieć''.

    Auschwitz – wielka fabryka zagłady

    Od pierwszych dni w Auschwitz organizował siatkę konspiracyjną, pod nazwą Związku Organizacji Wojskowej (ZOW). Należeli do niej m.in.: Stanisław Dubois, Xawery Dunikowski i Bronisław Czech. ZOW działał w systemie tzw. ''piątek''. Pilecki tak o tym opowiadał: ''Każda z tych 'piątek' nie wiedziała nic o 'piątkach' innych i sądząc, że jest jedynym szczytem organizacji, rozwijała się samodzielnie, rozgałęziając się tak daleko, jak ją sumą energii i zdolności jej członków plus zdolności kolegów stojących na szczeblach niższych, a przez 'piątkę' stale dobudowywanych, naprzód wypychały''. Bieżącym celem była pomoc współwięźniom. Przez pralnicze komando i za pomocą uciekinierów z obozu Pilecki wysyłał do generała ''Grota'' Roweckiego raporty (przekazywane następnie na Zachód), informując, że Auschwitz nie jest zwykłym obozem pracy, ale wielką fabryką zagłady. Zarówno w Anglii, jak i w Ameryce uważano je za grubo przesadzone. Możni tego świata nie chcieli uwierzyć...

    Docelowym zadaniem ZOW było wyzwolenie obozu. Miało to nastąpić własnymi siłami (w końcu 1942 r. pion wojskowy organizacji liczył co najmniej kilkuset zaprzysiężonych konspiratorów, wyposażonych w broń wykradzioną ze zbrojowni SS) i dzięki pomocy z zewnątrz. Komenda Główna AK w Warszawie uznała jednak, że plan Witolda jest zbyt niebezpieczny (sama tylko załoga SS w Auschwitz liczyła od 6,5 tys. do 8 tys. osób). Na początku 1943 r. Pilecki był już tak znany w obozowym podziemiu, że w każdej chwili groziła mu dekonspiracja. Pytanie, dlaczego? Petycje byłych więźniów

    W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. Pilecki wraz z dwoma współwięźniami (Janem Redzejem i Edwardem Ciesielskim) zdołał uciec z obozu (to temat na oddzielny artykuł, a nawet sensacyjny film). W Auschwitz pozostawił silną organizację, a starannie przemyślana hierarchia wtajemniczenia miała chronić ZOW przed wsypą. Dodatkowym zabezpieczeniem była specjalna grupa, która likwidowała najgroźniejszych funkcyjnych i konfidentów. To jednak okazało się niewystarczające.

    Według relacji dr. Rafała Brzeskiego, Pilecki po powrocie do kraju w 1945 r. zwierzył się działaczowi przedwojennej PPS Timofiejowi Jarudze, że w Auschwitz działał konfident o pseudonimie ''Tor''. Do obozu trafił z Krakowa, przewieziony następnie do Mauthausen, po wojnie stanął na czele podporządkowanej komunistom Polskiej Partii Socjalistycznej. Inny więzień Auschwitz, PPS-owiec Stanisław Dubois opowiadał, że ''Tor'' był widziany podczas rozmowy z szefem Politische Abteilung - oddziału politycznego obozowego gestapo – Grabnerem, która odbyła się bez wiedzy dowództwa konspiracyjnej organizacji. W wyniku denuncjacji, tylko w jednej egzekucji zginęło kilkudziesięciu więźniów, w tym członkowie kierownictwa ZOW, z wyjątkiem trzech osób, których ''Tor'' nie znał.

    Historia ma jednak z ''Torem'' problem. W opracowaniach o Związku Organizacji Wojskowej i w relacjach świadków nie pojawia się człowiek o takim pseudonimie. W kierownictwie ZOW była natomiast osoba, której charakterystyka odpowiada opisywanemu konfidentowi. Nosiła pseudonim ''Rot'', a był to… Józef Cyrankiewicz.

    Przed ucieczką z Auschwitz Pilecki miał spotkać się z ''Torem'' i dać do zrozumienia, że został rozszyfrowany. Po wojnie wysłał list do Cyrankiewicza, w którym zarzucił mu, że kłamliwie przedstawia swoje zasługi dla obozowej konspiracji (Cyrankiewicz robił z siebie twórcę ruchu oporu w KL Auschwitz). Petycje pisane przez byłych więźniów o łaskę dla Pileckiego do Cyrankiewicza, który komunistycznym premierem - na długie lata - został trzy miesiące przed aresztowaniem rotmistrza, okazały się bezskuteczne… Andrzej Pilecki, syn rotmistrza, pamięta również próby interwencji u Bolesława Bieruta. Interweniowali np. państwo Newerly, uratowani przez rotmistrza w czasie wojny z getta. Także bez rezultatu. Przez cały PRL obowiązywała wersja, że to właśnie Cyrankiewicz był organizatorem konspiracji w KL Auschwitz. Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku w obozowym muzeum widniało jego zdjęcie, a o Pileckim - prawdziwym twórcy ruchu oporu wśród więźniów - Związku Organizacji Wojskowej nie było ani słowa. Jeszcze w styczniu 2005 r., podczas obchodów 60. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, prezydent Aleksander Kwaśniewski, mówiąc o więźniach-bohaterach wymienił Cyrankiewicza, ''zapominając'' o rotmistrzu. Pilecki został oczyszczony z zarzutów, jakie postawili mu komunistyczni mordercy (przede wszystkim o szpiegostwo i ''próby zamachów na czołowe osobistości Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego'') dopiero w 1990 r., rok po śmierci Cyrankiewicza.

    Unicestwić świadka

    W czerwcu 1946 r. Pilecki dostał informację o grożącym mu niebezpieczeństwie. Odrzucił jednak propozycję wyjazdu wraz z żoną i dziećmi do Londynu. Dalszy ciąg swojej misji dla Ojczyzny określił słowami: ''Ja stąd nie wyjadę. Ktoś tu musi trwać bez względu na konsekwencje''. Zamiast tego wysłał list do premiera Cyrankiewicza, w którym zarzucił mu, że kłamliwie przedstawia swoje zasługi dla obozowej konspiracji. W KL Auschwitz więźniowie przyrzekli sobie, że jeśli przeżyją, będą mówić tylko prawdę... W maju 1947 r. Pilecki został aresztowany przez UB. Eleonora Ostrowska, kuzynka i łączniczka rotmistrza, wspominała: - Któregoś dnia przyszło do mnie dwóch panów. Prosili, abym wydała im pamiętnik i wszystkie rzeczy Witolda. Zgodziłam się, bo pokazali upoważnienie z oryginalnym podpisem Pileckiego. Nie wiedziałam wówczas, że jest już na UB. Potem zrozumiałam, że w pamiętniku mogły być materiały podważające rolę Cyrankiewicza w obozie.

    W marcu 1948 r. Pilecki, wraz ze współpracownikami, stanął przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Proces był pokazowy, starannie nagłośniony przez reżimową prasę jako sprawa szpiegów Andersa. 15 marca 1948 Witold Pilecki, Maria Szelągowska i Tadeusz Płużański (mój Ojciec) zostali skazani na karę śmierci. Pileckiego ''prezydent'' Bierut nie ułaskawił. Dobrowolne pójście do KL Auschwitz okazało się... argumentem przeciw bohaterskiemu rotmistrzowi – komuniści przedstawiali go jako zdrajcę i konfidenta gestapo. Tym konfidentem nie był jednak Pilecki.

    Eleonora Ostrowska zapamiętała, jak podczas rozprawy odczytano list od Cyrankiewicza: ''Gdyby oskarżony zechciał powoływać się na mnie, na naszą znajomość z Oświęcimia, nie może to w żadnym wypadku zmniejszyć jego winy i spowodować złagodzenia wyroku. Oskarżony Witold Pilecki jest wrogiem Polski Ludowej, jest bardzo szkodliwą jednostką, dlatego powinien ponieść najwyższy wymiar kary''. Ostrowska opowiadała dalej: - Gdy Witold usłyszał te słowa jego palce zacisnęły się bardzo mocno. Dopiero po chwili uścisk zelżał…

    List od Cyrankiewicza jest elementem sporu – nie ma go w 20 tomach akt procesowo-śledczych. Jego odczytania na sali sądowej nie potwierdzili żyjący w latach 90. ub. wieku współoskarżeni – ani mój Ojciec, ani Makary Sieradzki. Niezależnie od listu możemy śmiało powiedzieć, że Cyrankiewicz był wystarczająco wpływowy, aby uratować rotmistrza przed śmiercią. Z jakiegoś powodu tego nie uczynił. W latach 80. Zofia Optułowicz poszła do niego, aby pomógł odnaleźć grób ojca. Powiedziała, że jest córką Witolda Pileckiego. Wówczas Cyrankiewicz zapytał: ''Kto to jest?''.

    Z cytowanej już relacji PPS-owca Timofieja Jarugi wynika, że przed aresztowaniem w 1947 r. Pilecki nie zdążył znaleźć drugiego świadka, aby zdemaskować ''Tora'': ''Pośpiech wykonania wyroku kary śmierci, jest tylko potwierdzeniem, że zdrajca-oberkonfident obozowego gestapo zrobił wszystko, aby unicestwić groźnego dla siebie świadka''. Prof. Józef Garliński pisze: ''Temat ruchu oporu w Oświęcimiu został załgany do wszystkich możliwych granic i wykorzystano go do wsparcia kariery politycznej Józefa Cyrankiewicza i innych podobnych oportunistów. [...] Znajomość prawdy o Oświęcimiu Witold Pilecki przypłacił życiem''.

    ''Element destrukcyjny!''

    Edward Padkowski do Auschwitz trafił 25 maja 1941 r., razem ze swoim kolegą - innym studentem z Politechniki Lwowskiej Wincentym Ciesielczukiem. Padkowski pisze, że jego kuzyn Wacław Maliszewski, też osadzony w obozie, poprosił Cyrankiewicza o nawiązanie łączności z partyzantką i uwiarygodnienie. ''Przy następnym spotkaniu Cyrankiewicz zapytał: 'Pan był przed wojną w Lublinie prezesem Zarządu Wojewódzkiego Stronnictwa Narodowego?'. Tak - odpowiedział Maliszewski - nie widział powodu, aby kryć się z tym przed Polakiem ze ścisłej czołówki obozowej konspiracji. [...] 'Takich ludzi na wolności nie potrzeba' - brzmiała odpowiedź Cyrankiewicza''. Przygotowując ucieczkę Padkowski i Ciesielczuk nie zwrócili się już do Cyrankiewicza. Do bazy partyzantki AK, która mieściła się na strychu stodoły w gospodarstwie państwa Marii i Jana Jedlińskich, dotarli dzięki pomocy łączniczki AK. Spędzili tam cały tydzień, czekając na dowódcę obwodu AK por. Jana Wawrzynka ''Danutę'': ''W krótkiej rozmowie wyjaśnił, dlaczego tak długo kazał nam czekać. Wyciągnął z kieszeni pomiętą kartkę - otrzymany z obozu służbowy meldunek ROTA: 'Od ROT do DANUTA. Dnia 11 sierpnia 1944 ucieczka dwóch studentów Politechniki Lwowskiej: Wincenty Ciesielczuk, nr obozowy 16369, Edward Padkowski, nr obozowy 16366. Element destrukcyjny! (-) ROT'''.

    Józef Cyrankiewicz miał zostać przeniesiony z Auschwitz do obozu w Mauthausen za zasługi w kapowaniu członków obozowej konspiracji. W świetle dokumentów ''Rot'' opuścił obóz w nocy z 18 na 19 stycznia 1945 r., w kolumnie więźniów, którą popędzono aż do Wodzisławia Śląskiego. Stamtąd, transportem kolejowym, trafił do Mauthausen.

    Odrażający układ

    Stanisław Adamczyk opisuje swój pobyt w izbie chorych więzienia we Wronkach, gdzie trafił po wojnie z wyrokiem dożywocia. Lekarz z Polikliniki UB w Poznaniu o nazwisku Wiktorowicz miał powiedzieć do jednego z więźniów: '''Tak, Kachel, z wami nie jest dobrze, bo ani umrzeć, ani się wyleczyć'. Wtedy Kachel rozpłakał się i podniesionym tonem oświadczył: ''[...] tu w tym więzieniu razem ze mną powinien się znaleźć pan premier Józef Cyrankiewicz. Jest prawdą, że pełniłem w Oświęcimiu funkcję kapo, ale Cyrankiewicz uprawiał to samo, lecz w nieco innej formie, bo bardziej zawoalowanej'''. Więzień Kachel stwierdził następnie, że Cyrankiewicz często wręczał mu listy więźniów, którzy mieli zginąć w komorach gazowych, oszczędzał przy tym Rosjan kosztem Polaków. Organizował również zabawy dla SS-manów z udziałem wyselekcjonowanych i dorodnych kobiet.

    Potwierdza to były funkcjonariusz Informacji Wojskowej i KGB Maurice Shainberg. Cyrankiewicz, jako tajny agent gestapo w Auschwitz był ''odpowiedzialny za dostarczanie kobiet żydowskich, jako prostytutek, dla Niemców. Traktował je brutalnie, skazując na gaz i piece te, które odmawiały służenia nazistom''. Przebywając po wojnie na terenie Niemiec, Shainberg miał schwytać Cyrankiewicza i przekazać go szefowi drugiej sekcji kontrwywiadu majorowi Bochookowi. ''Major zawarł z nim układ, który polegał na spreparowaniu fałszywych dokumentów z okresu wojny, ukrywając jego zaangażowanie i współpracę z gestapo. W sfałszowanych dokumentach stwierdzono, że Cyrankiewicz, udając kolaborację z nazistami, miał pracować dla wojskowego kontrwywiadu sowieckiego. Wszystkie dowody dotyczące tego gryzonia, jakie zebraliśmy, przesłane zostały do archiwów w Moskwie, w celu ukrycia ich, a jego mianowano pierwszym sekretarzem Polskiej Partii Socjalistycznej. Był to odrażający układ polityczny, gdzie w zamian za uniknięcie więzienia Cyrankiewicz miał pełnić rolę kukły polskich komunistów dla Sowietów''.

    Z kolei Henryk Pająk przytacza wspomnienie więźnia ze Strzelec Opolskich i Wronek, który po wojnie odsiadywał wyrok razem z Czesławem Karaszewiczem - innym kapo z Auschwitz: ''W jego relacji Cyrankiewicz był tam kapo do specjalnych zadań, których on sam, czyli kapo Karaszewicz nigdy do końca nie poznał. Podczas jednego z widzeń Karaszewicz miał nakłonić swoją żonę, aby poprosiła Cyrankiewicza (ówczesnego premiera PRL) o pomoc, gdyż w przeciwnym przypadku 'on wyjawi sporo z jego oświęcimskiej kariery'. [...] Cyrankiewicz okazał się twardy i pewny siebie, bo w niczym nie pomógł swemu kumplowi''. Nie zrobił również nic w sprawie Pileckiego. Edward Padkowski: ''Jako premier mógł na pewno poprzeć prośbę żony skazanego o ułaskawienie przez Bieruta... gdyby tylko chciał''. Podobnie było w przypadku Witolda Pileckiego. Mama Zajączka A to mało znana relacja Olgierda Czapińskiego: ''W czasie okupacji niemieckiej rotmistrz Pilecki był w AK przełożonym mojej mamy, Ireny Czapińskiej. W sklepiku przy ul. Słowackiego na Żoliborzu w Warszawie mama prowadziła skrzynkę kontaktową. Gdy Pilecki wrócił po wojnie do Polski, mama radziła mu, aby wyjechał zagranicę, bo sądziła, a może wiedziała już z doświadczenia, że ludzi z kręgu AK, szczególnie szczebla kierowniczego, czekają prześladowania. Rotmistrz Pilecki uważał jednak, że dowódcy AK powinni pozostać w kraju, aby młodzi żołnierze 'wyszli z podziemia' i zaczęli normalnie żyć i pracować. W rozmowie z mamą rotmistrz Pilecki powiedział, że napisał (lub, że ma zamiar napisać) do Cyrankiewicza, że w przypadku, gdy wyda swoje pamiętniki, Pilecki ujawni swoje materiały zebrane w Oświęcimiu. Wkrótce po tej rozmowie został aresztowany. Dokumenty dotyczące działalności okupacyjnej, w tym oświęcimskiej, rotmistrz Pilecki zdążył przed aresztowaniem przekazać mamie do schowania. Z więzienia do mamy doszedł gryps: 'Niech Mama Zajączka zniszczy dokumenty'. Mama zgodnie z poleceniem dokumenty zniszczyła. Przypuszczalnie UB przechwyciło gryps. Przychodzili do nas do domu «mili panowie» i pytali, jak na mnie wołają. UB szukało Mamy Zajączka. Na mnie po urodzeniu (43 r.) wołano Zajączek z nieznanego mi powodu, a późnej wołano na mnie Bobuś. To zapewne uratowało mnie od sieroctwa (mojego ojca Niemcy zamordowali po upadku Powstania Warszawskiego), jak również to, że rotmistrz Witold Pilecki w śledztwie nie wskazał Mamy Zajączka. Bo gdyby wskazał, to mama siedziałaby na ławie oskarżonych w procesie Pileckiego zapewne z wyrokiem śmierci i nie sądzę, że w tym przypadku prezydent Bierut skorzystałby z prawa łaski''.

    ''Będzie musiał umrzeć''

    I jeszcze zeznanie Ruty Czaplińskiej, żołnierza AK i NZW, która po aresztowaniu i półtorarocznym ciężkim śledztwie została skazana w 1947 r. na 10 lat więzienia. W III RP prokuratorowi IPN powiedziała, że na Mokotowie porozumiewała się z Pileckim alfabetem Morse’a. Kiedyś dała mu znać, że idzie strażnik, ale Pilecki nie przerwał stukania. Trafił za to do karceru. Zbigniewowi Nowosadowi, członkowi Stronnictwa Narodowego (1 października 1947 r. skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na 15 lat więzienia) Pilecki wystukał, że organizacja wpadła wskutek zdrady jakiejś łączniczki. Jego archiwum oświęcimskie przejął Cyrankiewicz, i dlatego on, Pilecki ''będzie musiał umrzeć''. Przed ucieczką z Auschwitz Pilecki miał spotkać się z ''Torem'' i dać do zrozumienia, że został rozszyfrowany. Przyjacielowi po wojnie przyznał, że rozmowa ta była wielkim błędem. Bohater w bezimiennym dole
    Bohaterska postawa rotmistrza Witolda Pileckiego powinna dać do myślenia wszystkim tym, którzy po dziś dzień mają czelność mówić i pisać kłamstwa o ''polskich nazistach'' oraz ''polskich obozach koncentracyjnych''. Te skandaliczne wypowiedzi wpisują się również w od lat powtarzane nieprawdy, że Auschwitz jest wyłącznie miejscem holokaustu Żydów, a w dalszej kolejności – zagłady Romów. Jeśli w ogóle wspomina się o mordowaniu Polaków, to polskie ofiary są wrzucane do wspólnego kotła, określanego terminem ''inne narodowości''. Oszczerstwa te powracają ze wzmożoną siłą przy okazji kolejnych rocznic wyzwolenia obozu, które nastąpiło 27 stycznia 1945 r. Twierdzenia o ''polskich obozach koncentracyjnych'' nie tylko przeczą faktom, ale przede wszystkim obrażają pamięć o więźniach, w tym o Witoldzie Pileckim. Szczęśliwie na takie kalumnie zaczęły reagować polskie władze.

    Niebywałe czyny ochotnika do Auschwitz zapewniły mu uznanie na Zachodzie - wliczono go w poczet najodważniejszych ludzi II wojny światowej. W komunistycznej Polsce, uznany za zdrajcę, został stracony w więzieniu mokotowskim 25 maja 1948 r. Spoczywa prawdopodobnie w bezimiennym dole na ''Łączce'' Powązek Wojskowych w Warszawie. Wciąż czekamy na wydobycie doczesnych szczątków polskiego bohatera.

    Autor: Tadeusz Płużański Ps...Dziś toczy się ostateczna i śmiertelna walka o być albo nie być Polski i Polaków pomiędzy drugim, trzecim pokoleniem AK/NSZ/WiN/ a takim samym pokoleniem pomiotów żydobolszewii z Smierszy, NKWD, UB, IW/WSW, kapusi Gestapo/SS, folksdojczy oraz tzw. Litwaków. Szanowny panie Tadeuszu Płużański: Po pierwsze Nie Cyrankiewicz, a Szpilman vel Cymerman, żydobolszewik. Od dawna wiadomo, że żyd Szpilman vel Cymerman vel Cyrankiewicz był kapo w niemieckim obozie koncentracyjnym. Żyd Szpilman vel Cymerman vel Cyrankiewicz czego nie wspomniano pracował w obozie na tzw. Kanadzie czyli segregacji rzeczy i kosztowności po zagazowanych żydach. Jakie korzyści z tym były związane nie trzeba wspominać ?! Za tą ciężką "pracę" kapo i agenta te ponoć tak niedobre Niemce zamiast wysłać go do Jahwe kominem jak jego współplemieńców kominem w postaci sadzy i dymu, wynagrodzili go wysyłając do wód w Szwajcarii, na podreperowanie zdrowia, czyli do sanatorium, pewnie na L4 jak i jego i obozowych esesmanów ciotę i agenta SS/Gestapo Bartmana vel Bartoszewskiego, "prof" bez matury, po powszechniaku, szwagra szefa Gestapo w Budapeszcie i także żyda!. Żyd Szpilman vel Cymerman vel Cyrankiewicz obawiał się, że Pilecki go zadenuncjuje i dlatego został unicestwiony przez Szpilmana vel Cymermana vel Cyrankiewicza. Tezę tą słyszałem już w latach siedemdziesiątych / na początku / gdy o Pileckim mało kto słyszał, ale o fakcie odkrycia przez osobę o takim nazwisku, prawdziwego zachowania żyda Szpilmana vel Cymermana vel Cyrankiewicza w obozie, mówiło się w kręgach "zamkniętych" jednoznacznie. Za przekazywanie takich informacji groziło wówczas aresztowanie. W latach 80-90 znałem starszego pana (zmarł na początku lat 90-tych), który przeżył obóz w Oświęcimiu. Opowiadał ten pan, jak więźniowie nie raz dostawali w twarz od pewnego siebie żyda Szpilmana vel Cymermana vel Cyrankiewicza. "Możni tego świata" mieli Polskę i Pileckiego w dupie! Gdyby nie Sowieci i Polscy Patrioci w ZSRR śladu by dzisiaj po polskim narodzie się nie ostało! To jasne jak słońce wiem to dokładnie ze źródeł niemieckich, że żyd Szpilman vel Cymerman vel Cyrankiewicz był KAPO w obozie jak i dużo innych komunistów a po 1945 GNĘBILI i mordowali AKOWCÓW--prześwietlcie Bieruta czy Gomułkę to się komunistom oczy otworzą jeśli je mają. Czytałem kiedyś relację współwięźnia Cyrankiewicza, że Cyrankiewicz (wtedy o innym nazwisku) dowiedział się o podkopie jaki kopali więźniowie. Bez zahamowań zgłosił to Niemcom. Ci wzięli go do lekkiej pracy, a może awansowali na kapo, a więźniów rozstrzelali. Po wojnie Cyrankiewicz za pomocą UB ścigał współwięźniów i UB mordowało ich po kolei. Człowiek, który to opisał przeżył, bo schował dawne dokumenty i zmienił nazwisko. Tak samo jak Cyrankiewicz zachował się inny niemiecki kolaborant: Władysław Bartman vel Bartoszewski, nazywany "profesorem". Pilecki wiedział o jego kolaboracji, dlatego Bartoszewski do końca życia wymazywał pamięć o Pileckim oraz blokował próby nadania Mu orderu Orła Białego. Pilecki prawdopodobnie wiedział że człowiek z fałszywym nazwiskiem żyd pseudo prof. Bartman vel Bartoszewski był płatnym donosicielem na GestaPO dlatego dostał L -4 z Auschwitz. Może dlatego ta Andrycz która grała egzaltowaną damę "ze spalonego teatru" z wysokich sfer w życiu publicznym PRL, wyskrobała dziecko z Cyrankiewiczem, bo po prostu nie chciała mieć dzieci z żydem..Na szczęście pamięć o bohaterach powoli zostaje przywracana. Bo do niedawna mało kto wiedział o rotmistrzu Pileckim, za to znaliśmy tajemnice alkowy pewnej znanej premierowej...Nina Andrycz...Trzeba o niej pisać. Aktorka raczej monotematyczna, obsadzana 'po warunkach' (grała przede wszystkim królowe). Bardziej znana, jako żona Cyrankiewicza. Kobieta światowa, niezwykle atrakcyjna, bardzo wpływowa i zepsuta do szpiku kości. Była przedmiotem adoracji władców ówczesnego komunistycznego świata. W biednej powojennej siermiężnej Polsce opływała w luksusy. Podróżowała, jeździła drogimi zagranicznymi autami i czuła... wstręt do ciąży...Gdyby chciała, pewnie wiele dobrego mogłaby uczynić w tym strasznym czasie, kiedy więzienia były pełne politycznych. Ale kiedy polscy patrioci gnili w kazamatach, byli torturowani i mordowani, pani premierowa brylowała na salonach, ze Stalinem i Mao. ("Norki od Stalina, porcelana od Mao..."). Na starość bredziła rzekomo zabawne i lekkie anegdoty o tych komunistycznych potworach, okraszając je historyjkami o swoich aborcjach. Bardzo [ Śmiertelnie ] zagadkową sprawą jest '' Archiwum Radomierzyckie ''(dostępne w internecie) gdzie znaleziono całe archiwum Gestapo. Na listach kolaborantów i matrioszek, znajduje się wiele ,, szacownych '' nazwisk z całej Europy. Trójka oficerów która odkryła te archiwum w tym Piotr Jaroszewicz została zamordowana. Musieli zginąć, zresztą Jaroszewicz przed śmiercią był torturowany, jego żona również. Sprawcy koniecznie chcieli odzyskać tą część archiwum, którą Jaroszewicz ukrył jako swoje "zabezpieczenie". Skądinąd wiadomo, że znaczna część komunistycznej wierchuszki z czasów okupacji, czołowi działacze PPR, GL i AL - byli konfidentami i agentami Gestapo. Musiały na tej liście być naprawdę "duże" nazwiska, że Jaroszewiczowie przypłacili to życiem. Tak to jedna z najbardziej mrocznych spraw historii Polski od 1918 r . Kiedyś oglądałem w TV program poświęcony zabójstwu małżeństwa Jaroszewiczów nawet taki znawca Piotr Pytlakowski był poruszony [przerażony] kiedy opowiadał o tej sprawie. Tak samo jeśli chodzi o śmierć o bł. ks.Jerzego Popiełuszki taka sama najprawdopodobniej była przyczyna zamordowania. Ksiądz Jerzy Popiełuszko musiał mieć wiedzę personalnie na kogoś kto miał duże wpływy polityczne i obawiał się zdemaskowania. Niestety ten ściek wyrył swoje koryto tak głęboko w systemie i w umysłach wielu Polaków, że dotychczasowe, powierzchowne zmiany w ogóle go nie naruszyły. Główni ideolodzy ścieku nie tylko mają się dobrze ale wciąż wywierają wpływ na innych. Metoda stosowana przez Cyrankiewicza (zakłamać prawdę) jest nie tylko stosowana ale nawet akceptowana przez społeczeństwo jako sposób działania. Wszystkie organy są zatrute ściekiem. Czy stać nas na detoks ??? Dlaczego milczało się o wyklętych? Bo trzeba byłoby ujawnić przeklętych. Do dzisiaj neoliberałowie przechrzty pilnują tematu tabu i byłych "utrwalaczy" skrzywdzić nie pozwolą. Stąd ten wrzask byłych wyznawców jedynie słusznej idei o rzekomo traconej demokracji w Polsce. Reasumując: Żydzi to zdrajcy i konfidenci tak było i tak jest teraz, żyd w rządzie, prokuraturze, sądzie, etc.. to w kraju bieda i nędza dlatego dobry żyd to martwy żyd lub w Izraelu u siebie.
  • @Bogumił Boguchwał 18:46:17
    o szczegółach można dyskutować....

    ... ale kierunek (przywrócenie oddolnych więzi lokalnych) i zakorzenienie w kontekście personalnym w terytorium, na którym mieszkamy, jest słuszny.

    Powrót do tych elementarnych oddolnie zorganizowanych wspólnot to remedium na choróbska cywilizacyjne, na wyzucie się odpowiedzialności z powodu anonimowości, nieodpowiadania przed nikim.

    Problem tylko w tym, że niektórzy od tych właśnie (wypaczonych) wspólnot wiejsko-rodowo-postplemiennych uciekali, by tworzyć jakość nieco wyższego rzędu. Jakość obywatelsko-państwową.

    W Europie Zachodniej ten proces trwa na masową skalę już od 500 lat, więc potworzyły się całe generacje mieszczan i miasta.I tego procesu się nie da tak od razu gremialnie cofnąć... jednym ruchem ręki.

    W Polsce (i w całej Europie Wschodniej) ten proces wykorzenienia jest wbrew pozorom znacznie opóźniony. Ale też gdzieniedzie dość znacznie zaawansowany.

    Ale - jak mawiał pewien mały rycerz: NIC TO.
    Ludzie prędzej czy później sobie przypomną o Ogrodach... zawsze sobie przypominają.

    https://www.youtube.com/watch?v=G8OUQW8ycB4&list=PL-DN3tTx3ObrsveOJRKDTlI1CWzbF6C4o

    https://www.youtube.com/watch?v=81oDriibCCk

    https://www.youtube.com/watch?v=vsBGcXMYQAw

    https://www.youtube.com/watch?v=frjvaMAVfSw

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY