Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
135 postów 374 komentarze

Rozliczmy specsłużby i wymiar sprawiedliwości

Krystyna Trzcińska - projektant/programista komputerów

UWAGA POLACY!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Żydowski rząd w POLSCE, z premedytacją i w złej wierze, narusza ustawę o godle Rzeczypospolitej Polskiej: (art. 4 ust. 1 ustawy o godle), (art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o godle), co jest karalne na podstawie Kodeksu Karnego!!

 

Zał. 1

Na podstawie (art. 4 ust. 1 ustawy o godle "Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony, ułożone w dwóch poziomych, równoległych pasach tej samej szerokości, z których górny jest koloru białego, a dolny koloru czerwonego.

Na podstawie (art. 6 ust. 1 o godle) "Flagą państwową Rzeczypospolitej Polskiej jest prostokątny płat tkaniny o barwach Rzeczypospolitej Polskiej, umieszczony na maszcie.

Na podstawie (art. 6 ust. 2 o godle) "Flagą państwową Rzeczypospolitej Polskiej jest także flaga określona w ust. 1, z umieszczonym pośrodku białego pasa godłem Rzeczypospolitej Polskiej".


zał. 2

zał. 3

Jednym z dowodów na okoliczność, że obecny rząd znajdujący się na TERYTORIUM POLSKI, nie jest rządem POLSKIM, a jest podstępnie rządem żydowskim, są zdjęcia nr. 2 i 3 zaprezentowane przeze mnie powyżej, a opublikowane dzisiaj przez dwa różne, moim zdaniem żydowskie pisma: TVN24bis.pl (PO) i niezależna.pl (PiS) !? 

POLACY, proszę zwróćcie uwagę, że godło POLSKI, jednomyślnie, z naruszeniem ustawy o godle, zostało umieszczone w obu przypadkach na niebieskim tle! 
Fakt umieszczenia godła POLSKI na niebieskim tle w dacie 18.02.2014 r, jednocześnie przez dwa różne, rzekomo opozycyjne, żydowskie pisma: jedno reprezentujące PO (TVN24bis.pl) a drugie reprezentujące PiS (niezależna.pl), może świadczyć o tym, że godło POLSKI wbrew ustawie o godle, za plecami POLAKÓW jest przejmowane, przez: rząd żydowski, który już podstępnie przejął rządy w POLSCE, przez swoich żydowskich reprezentantów!? 

Cała treść ustawy o godle POLSKI znajduje się pod wskazanym linkiem: 
Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. http://bit.ly/1gfCDsB

Artykuły z ustawy o godle, pomocne do przeanalizowania naruszenia prawa (kto jest winny?) wykazałam poniżej: 

Na podstawie (art. 4 ust. 1 ustawy o godle "Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony, ułożone w dwóch poziomych, równoległych pasach tej samej szerokości, z których górny jest koloru białego, a dolny koloru czerwonego.

Na podstawie (art. 5 ust. 1 ustawy o godle) "Barwy Rzeczypospolitej Polskiej stanowią składniki flagi państwowej Rzeczypospolitej Polskiej".

Na podstawie (art. 5 ust. 2 o godle) "Każdy ma prawo używać barw Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w celu podkreślenia znaczenia uroczystości, świąt lub innych wydarzeń, z uwzględnieniem art. 1 ust. 2".

Na podstawie (art. 6 ust. 1 o godle) "Flagą państwową Rzeczypospolitej Polskiej jest prostokątny płat tkaniny o barwach Rzeczypospolitej Polskiej, umieszczony na maszcie.

Na podstawie (art. 6 ust. 2 o godle) "Flagą państwową Rzeczypospolitej Polskiej jest także flaga określona w ust. 1, z umieszczonym pośrodku białego pasa godłem Rzeczypospolitej Polskiej".

W związku z niepodważalnym naruszeniem ustawy o godle, przez Premiera Rzeczypospolitej Polskiej - Donalda Tuska, istnieje obywatelski obowiązek zawiadomienia prokuratury, w celu sporządzenia aktu oskarżenia, osądzenia i ukarania Premiera Rzeczypospolitej Polskiej - Donalda Tuska, na podstawie Kodeksu Karnego. Gdyż naruszanie ustawy o godle jest karalne na podstawie Kodeksu Karnego w związku z (art. 1 ust. 1, 2 i 3 ustawy o godle), 

Na podstawie (art. 1 ust. 1 ustawy o godle) "Orzeł biały, biało-czerwone barwy i „Mazurek Dąbrowskiego” są symbolami Rzeczypospolitej Polskiej".

Na podstawie (art. 1 ust. 2 o godle) "Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji".

Na podstawie (art. 1 ust. 3 o godle) "Symbole Rzeczypospolitej Polskiej pozostają pod szczególną ochroną prawa, przewidzianą w odrębnych przepisach".

Powstaje pytanie: dlaczego tak bezprawnie, a jednocześnie rozmyślnie i jednomyślnie, godło POLSKI zostało umieszczone na niebieskim tle?

Moim zdaniem dlatego, godło POLSKI zostało umieszczone na niebieskim tle, gdyż symbol narodu żydowskiego - menora (zał. 4), jest umieszczany na niebieskim tle. 

Na niebieskim tle umieszczana też jest flaga (zał. 5) Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ), z czego można domniemywać, że ONZ jest pod przemożnym wpływem (w całości przejęta) przez żydów!?

Poniżej dołączam krótkie info o menorze.

MENORA

Od przeszło 3.000 lat menora stanowi symbol narodu żydowskiego. Światło tego złotego świecznika oświetlało wnętrze Świątyni już w tułaczce dzieci Izraela po Pustyni Synaj. Jej światło rozświetlało I i II Świątynię w Jerozolimie. Od tamtych czasów menora służy jako symbol spuścizny żydowskiej w niezliczonych miejscach i w różnych formach.

Menora została wybrana jako oficjalny emblemat Państwa Izrael. Symbol ten można dzisiaj zobaczyć na wielu budynkach rządu izraelskiego, na gmachach ambasad Izraela na całym świecie, sądach izraelskich, oficjalnych materiałach piśmiennych oraz na sztandarze prezydenta Państwa Izrael.

Pięciometrowa rzeźba przedstawiająca menorę, wykonana przez B. Elkana, stoi naprzeciwko wejścia do Knessetu. Wykonana jest z litego brązu, jej ramiona ozdobione są płaskorzeźbami przedstawiającymi historię i odrodzenie narodu żydowskiego.

Poniżej umieściłam linki do artykułów, w których umieszczono zdjęcia naruszające ustawę o godle: 

Donald Tusk o rzezi cywilów w Kijowie: "odpowiedzialność ponoszą obie strony" bit.ly/1cX8ADL


Tusk o pomorze świń: Będą poważne działania bit.ly/1dJCGid
 

KOMENTARZE

  • Bardzo słuszne...
    spostrzeżenie. Jest to niedopuszczalne, bo od takich kroków zaczyna się demontaż państwa. Hitlerowcy po wejściu do Polski także niszczyli nasze barwy i godła.
  • Wszyscy
    Mirosław Kokoszkiewicz: 6 milionów na uczczenie Polaków skandalem, a 320 milionów na uczczenie Żydów obowiązkiem!(sic!).

    Dla uzmysłowienia Czytelnikom tragicznej sytuacji, w jakiej znalazła się Polska i dramatycznego stanu naszego narodowego ducha oraz zanikania instynktu przetrwania, jako narodu, zacznę od zadania zdawałoby się niepotrzebnego pytania, na które odpowiedź wydaje się nie tylko dziecinnie prosta, ale i wyjątkowo oczywista.

    Czy my Polacy, w przeszło 90 procentach ochrzczeni katolicy, mamy prawo, a nawet obowiązek, czcić wielkie postaci naszej historii i Kościoła oraz poświęcać im muzea, które będą pielęgnować pamięć o nich przez następne pokolenia?

    Okazuje się, że żyją wśród nas ludzie już tak rozzuchwaleni swoją nietykalnością, bezczelni i traktujący nas niczym bydło, którzy mają czelność niczym biblijne „ przewrotne plemię” posunąć się do tak bezpardonowej napaści na Polskę i Polaków, że kwestionują to nasze święte prawo. Oni plują nam prosto w twarz i dają do zrozumienia, że nie jesteśmy u siebie i nie mamy nic do powiedzenia we własnym kraju.

    Oto Gazeta Wyborcza rozpętała według starego wypróbowanego klucza „aferę”. Na początku jak zwykle z jej łam rozlega się głośny strzał startera:

    „Aż 6 mln zł przyznało Ministerstwo Kultury na Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Świątyni Opatrzności. To prawie połowa kwoty, jaką dostały pozostałe instytucje razem wzięte.”

    Wyścig salonowych chartów rozpoczęty i zaczyna się gonitwa, której towarzyszy znajome ujadanie salonowych psów:

    Konrad Sawicki publicysta katolickiego kwartalnika “Więź”: Przyznanie Świątyni Opatrzności Bożej dotacji w wysokości 6 mln zł z kasy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego budzi sprzeciw. Jest to decyzja szkodliwa i dla kultury, i dla Kościoła.

    Chwilowo spuszczony ze smyczy przywiązanej do pancernej brzozy, Andrzej Stasiuk, na Onet.pl: „Daliśmy 6 milionów. To znaczy minister kultury wyjął nam z kieszeni i bez pytania dał, jako dotację, na Centrum Opatrzności Bożej. Ważne, że dał bez pytania (…) Postać papieża nie ma już nic wspólnego z kulturą (…) wspólnym narodowym wysiłkiem uczyniliśmy z niej świątka, postać plemiennych z jasełek i przydomowego krasnala.”

    I w końcu cyrkowy kundel z palikotowej sfory, Armand Ryfiński: “Złodzieje, oddajcie nasze miliony!”

    Akcja przebiega dokładnie według sporządzonego antypolskiego scenariusza, więc można w końcu na łamach Wyborczej pochwalić się jej rezultatami:

    „Posłowie SLD domagają się dymisji ministra kultury, a redaktor naczelny portalu “Liberté!” składa zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu przekroczenia uprawnień przez urzędników ministerstwa. To pokłosie wczorajszego tekstu w “Gazecie Wyborczej” o dotacji na muzeum w Świątyni Opatrzności.”

    Jeszcze raz drodzy rodacy porcja łopatologii. Idzie im o 6 milionów złotych z kieszeni Polaków przeznaczonych na muzeum poświęcone naszym dwóm Wielkim Rodakom.

    A teraz przyjrzyjmy się innej inicjatywie, która na Czerskiej nie budziła i nie budzi do dziś żadnych kontrowersji, a co z tego wynika jest jak najbardziej oczywista.

    Muzeum Historii Żydów Polskich według pierwszych szacunków miało kosztować 100 milionów złotych. Miasto Warszawa wspaniałomyślnie przekazało z kieszeni Warszawiaków, nie pytając się ich o zgodę, 40 milionów złotych, w tym działkę na Muranowie. Kolejne 40 milionów z naszych kieszeni przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, to samo atakowane dzisiaj za 6 milionów złotych wyasygnowane na muzeum poświęcone wybitnym przedstawicielom „bydła”, czyli zwykłym polskim gojom.

    Co ciekawe nikt nie składał zawiadomień do prokuratury i CBA, choć w trakcie realizacji inwestycji jej koszty poszybowały w górę aż do 320 milionów złotych.

    Czy Gazeta Wyborcza przeprowadzi dziennikarskie śledztwo i poda Polakom do wiadomości ile to pieniędzy wyciągnięto im z kieszeni na Muzeum Historii Żydów Polskich? Chcielibyśmy wiedzieć o ile ta kwota przekroczyła owe 80 milionów i czy czasami nie sięgnęła 200 milionów?

    Czy Czerscy podzielą ustaloną w dziennikarskim śledztwie kwotę przez te 6 milionów, o które robią hałas i dojdą do wniosku, że już dawno przekroczyli wszelkie granice, jeżeli chodzi o bezczelność, nienawiść i antypolskie łajdactwo?

    Jak Polakom można w jakiś racjonalny sposób wytłumaczyć, że w ich, jak naiwnie sądzą, własnym kraju wydanie 6 milionów złotych na uczczenie pamięci swoich wielkich rodaków jest skandalem, a setki milionów ich własnych pieniędzy poświęconych na czczenie Żydów jest czymś oczywistym i niebudzącym kontrowersji, można powiedzieć, że wręcz obowiązkiem?

    Dlaczego tak kosztowne muzeum poświęcono akurat Żydom, a Muzeum Historii Polski do dziś istnieje jedynie na papierze? Czy Żydzi byli może w jakimś momencie naszych dziejów najliczniejszą mniejszością narodową? Nie. Jeżeli nie najliczniejszą to może najdzielniejszą i zasłużoną w wojnach, bitwach i powstaniach? Również nie. Jeżeliby wziąć pod uwagę to kryterium to w Warszawie powinno stanąć Muzeum Historii Tatarów Polskich.

    Liczymy, że dzięki historykom ŻIH i opublikowanych na łamach Gazety Wyborczej ich naukowym ustaleniom Polacy dowiedzą się w końcu, dlaczego w Polsce skandalem jest czczenie Wielkich Polaków i dofinansowanie sześcioma milionami muzeum im poświęconego, a obowiązkiem jest czczenie Żydów i bezceremonialne sięganie nam w tym celu do kieszeni oraz wyciąganie z nich setek milionów? Czy Gazeta Wyborcza zajmie się z równym zaangażowaniem bezczelnymi żądaniami dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich, Andrzeja Cudaka, który domaga się zwiększenia rocznego budżetu placówki o 8 milionów złotych – po 4 miliony z urzędu miasta i ministerstw kultury?

    Wypada też zapytać ile takich podłości i upokorzeń Polacy są w stanie jeszcze znieść i gdzie kończy się antypolska nienawistna hucpa Wyborczej i jej salonowych przydupasów.

    Mądre powiedzenie mówi „Dasz palec, to wezmą całą rękę”. W naszym przypadku brzmi już ono „Dasz całą rękę, to utną ci głowę”.

    Czy stać nas na to, by walnąć w końcu pięścią w stół?

    Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? (Mt 23 -33)

    Artykuł opublikowany w ogólnopolskim tygodniku Warszawska Gazeta http://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/02/muzeum_historii_zydow_polskich_996x520.jpg
  • @
    SZEŚĆ RAMION MENORY!

    SZEŚĆ, A NIE SIEDEM!

    http://s4.ifotos.pl/img/-MENORA-2_ehwnhpq.jpg


    http://s6.ifotos.pl/img/OSTATECZN_nqnxqhp.jpg
  • APEL ANNY WALENTYNOWICZ O BOJKOT WYBORÓW
    Informacja „Ruchu 17 sierpnia’80”, po 33 latach i 6 miesiącach w Sali BHP, 16.02.2014 r.
    *Dlaczego utworzyliśmy Ruch 17 sierpnia ’80?
    "Stocznia Gdańska musi być własnością Polaków" – oto testament Patronki Ruchu
    17 sierpnia ’80, Katarzyny Gardyjas, ogłoszony w dniu Jej pogrzebu, w Kościele św. Brygidy
    w Gdańsku, 3 stycznia 2014 roku.
    *Dlaczego utworzyliśmy Ruch 17 sierpnia ’80?
    Uważamy, że bez realizacji idei sierpnia ’80 nie można myśleć o wolnej i niepodległej Ojczyźnie, w której, powołując się na „kamień węgielny”, jakim rzekomo mają być podpisane 31 sierpnia 1980 tzw. Porozumienia Gdańskie, w Polsce przestrzeń społeczną naszego państwa zawłaszczyli oszuści, złodzieje i mordercy! i nie ma szansy, w tej sytuacji, na realizację testamentu Katarzyny Gardyjas.
    *Dlaczego utworzyliśmy Ruch 17 sierpnia ’80?
    16 sierpnia 1980 rozpoczęła się druga faza strajku na Stoczni Gdańskiej. Rozpoczął się strajk solidarnościowy z innymi zakładami pracy na Wybrzeżu, a w następstwie tego, z zakładami
    z całej Polski. Strajk przerodził się w powszechny zryw narodowy o wolność Polski.
    W dniu 17 sierpnia 1980 na terenie Stoczni Gdańskiej im. Lenina została odprawiona Msza św. i został poświęcony Krzyż, który następnie stoczniowcy, wynieśli z terenu Stoczni i postawili przed bramą nr 2, w ten sposób sakralizując ten teren, jako miejsce upamiętnienia zamordowanych stoczniowców w grudniu 1970 i zapowiedź postawienia w tym miejscu przyszłego pomnika dla Pomordowanych – o czym mówił Tadeusz Szczudłowski już 3 maja 1980, przed Pomnikiem Króla Jana III Sobieskiego: „Pamiętajmy, że pomnik dla nich musi stanąć w tym roku.”
    Odprawienie Eucharystii i postawienie Krzyża zatrzymało na Stoczni, rozchodzących się już stoczniowców i kontynuowano strajk, teraz już solidarnościowy. Komitet Strajkowy Stoczni Gdańskiej w konsekwencji przekształcił się w Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, do którego dołączały błyskawicznie coraz to nowe zakłady pracy z Wybrzeża, a następnie z całej Polski, co spowodowało eksplozję ruchu wolnościowego w całym kraju.
    *Dlaczego utworzyliśmy Ruch 17 sierpnia ’80?
    Cele ruchu wolnościowego, który bierze swój początek 17 sierpnia 1980, nie zostały osiągnięte. Polacy zostali oszukani. Ci, którzy podstępnie przejęli Polskę
    i uwłaszczają się do dzisiaj na jej majątku, działają pod fałszywą flagą. W Polsce, zorganizowanej w III Rzeczypospolitą Polską, niewiele się zmieniło dla narodu, w porównaniu do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
    Naród nadal jest okupowany i wyzyskiwany i to często bardziej okrutnie i bezwzględnie. Dzisiaj już nie kierownicza rola PZPR w państwie, ale dominująca rola uwłaszczonej nomenklatury PZPR oraz „Dzieci Resortowych”, niszczy naród polski.
    Przyjęte ustalenia przy „Okrągłym Stole”, wynikające z podporządkowania Państwa „kierowniczej roli partii PZPR”, są przestępczą zmową, pod maskującą przykrywką koniecznego kompromisu, w wyniku której Polacy zostali pozbawieni swojej podmiotowości suwerena i zostali odsunięci od możliwości podejmowania decyzji o ustroju w państwie polskim. Oto niektóre z elementów i tragiczne konsekwencje tej przestępczej zmowy:
    − nie ma całkowicie wolnych wyborów,
    − hasło „nasz Prezydent wasz Premier” – dzielenie się władzą z komunistami i zgoda na uwłaszczanie się nomenklatury komunistycznej na majątku Polaków, podział łupów,
    − „gruba kreska” – niemożność rozliczenia przez Polaków okresu komunistycznego i ich zbrodni na narodzie polskim,
    − oszustwa każdej władzy w III RP i okradanie społeczeństwa polskiego na niebywałą skalę.
    *Dlaczego utworzyliśmy Ruch 17 sierpnia ’80?
    Celem naszym jest powrót do korzeni, do idei, które przyświecały strajkującym, kiedy rozpoczynali drugą fazę strajku, tę wolnościową.
    Przede wszystkim trzeba walczyć o wolne wybory, bez progów partyjnych, jako o podstawę wolności i niepodległości w Polsce.

    Nie mniej ważnym celem jest cofnięcie złodziejskiej prywatyzacji w Polsce i zwrot narodowi jego własności, między innymi – przywrócenie Polakom Stoczni Gdańskiej.

    Nie wystarczy powstrzymać grabieży, należy wywalczyć naprawienie krzywd i rekompensatę strat Polakom. W wypadku Stoczni Gdańskiej będziemy walczyć o odszkodowania dla akcjonariuszy Stoczni Gdańskiej, za zrabowane akcje.
    *Dlaczego utworzyliśmy Ruch 17 sierpnia ’80?
    Chcemy też ujawnić mechanizmy zdrady, które ostatecznie doprowadziły do klęski zrywu narodowego z sierpnia 1980. Data 17 sierpnia 1980 była dniem chwały i nadziei a data 31 sierpnia 1980 jest dniem zdrady i klęski i nie ma czego w tym dniu świętować.
    Celu spontanicznego, społecznego ruchu, który swój początek ma w wydarzeniach 17 sierpnia 1980 r., nie udało się osiągnąć m.in. przez Bogdana Borusewicza, który, jest tą osobą, która spowodowała, że Lecha Wałęsę, współpracownika SB, o czym już wtedy wiedziano, nie wyrzucono z Wolnych Związków Zawodowych w lipcu 1980 r., gdyż zażądał od kierownictwa WZZ aby dano mu jeszcze jedną szansę.
    Bogdan Borusewicz wykonał też rozkaz KOR odnośnie wyznaczenia szybkiej daty strajku, po spotkaniu u Dyków 10 sierpnia 1980 r., kiedy to zobaczył, jak zostali przywitani Tadeusz Szczudłowski i Dariusz Kobzdej (nie z KOR), przywitani entuzjastycznie przez środowisko opozycyjne Wybrzeża, po wyjściu ich na wolność, po trzy miesięcznym areszcie, za przemówienia z 3 maja 1980, wspomniane już wyżej. KOR nie mógł sobie pozwolić na to, aby tak jak w Lublinie, strajk na Stoczni Gdańskiej nie był pod ich kontrolą.
    Jak później się okazało, ta współpraca SB i KOR była realizowana na strajku Stoczni Gdańskiej m.in. przy ustalaniu listy żądań. Strajkujący Komitet przyjął żądanie, punkt 22, przeprowadzenia wolnych wyborów do Sejmu i Rad Narodowych, zaś Borusewicz nie słuchał, nie dopuszczał do głosu Komitetu Strajkowego i Tadeusza Szczudłowskiego, a dając do druku listę postulatów, samowolnie wkreślił ten punkt w całości.

    To służby specjalne PRL i KOR dogadali się odnośnie przejęcia władzy w Polsce, wyznaczając termin strajku na 14 sierpnia 1980 r. Według relacji Lecha Zborowskiego SB musiała zagwarantować Lechowi Wałęsie, że go nie zdekonspiruje podczas strajku, że wcześniej z nimi współpracował. Wówczas Lech Wałęsa musiał być dla nich wiarygodnym i wygodnym człowiekiem, jeśli go nie zdekonspirowano.

    Trzeba pokreślić, że rola Bogdana Borusewicza, jako rezydenta KOR w strajku była wielce znacząca, że to on pilnował Wałęsę, co jest zgodne z wypowiedzią Lecha Wałęsy w filmie „Robotnicy’80”. Wałęsa w tej wypowiedzi dodaje, że dalej nie będzie polegał na sobie, chociaż dosłownie na samym początku wypowiedzi stwierdził: „[…], że mieli” czyli nie działał samodzielnie, lecz wykonywał polecenia cytuję: „Muszą się z tym liczyć, że ja jestem tylko robotnikiem i w związku z tym oparłem się w tej drugiej fazie na ekspertach i na całym plenum nawet na wszystkich delegatach i tu nie możemy, ja nie mogę wyprzedzać niektórych rzeczy, które w sumie mogą się okazać, że ja się mogę mylić. Do tej pory rzeczywiście przygotowałem, byłem przygotowany dobrze a już teraz muszę liczyć na pomoc taka jest kolej rzeczy.” Tutaj Wałęsa ewidentnie kłamie, gdyż ograniczył krąg osób decyzyjnych do paru osób.

    30 sierpnia 1980, Komisja Rządowa wspólnie z Zespołem Doradców i przedstawicielem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego Andrzejem Gwiazdą obradowała nad ostateczną wersją tzw. Porozumienia. Obrady, zgodnie z postanowieniem MKS, miały być w całości nagłośnione przez głośniki na terenie całej Stoczni.

    Tymczasem w pewnym momencie nagłośnienie obrad na jakiś czas wyciszono. W związku
    z tym Tadeusz Szczudłowski zwrócił się do obsługi radiowęzła, jaka jest tego przyczyna? Uzyskał odpowiedź, że takie było polecenie! My tylko wyciszyliśmy obrady w głośnikach. Natomiast rozmowy, w tym czasie wyciszenia, są nagrane na taśmie. Tadeusz Szczudłowski poprosił o udostępnienie taśmy z nagraniem rozmów z tego okresu wyciszenia. Usłyszał, co ustalono: odnośnie pkt. 1., podpunkt 2. „Tworząc nowe, niezależne, samorządne związki zawodowe, MKS stwierdza, że będą one przestrzegać zasad określonych
    w Konstytucji PRL. Nowe związki zawodowe będą bronić społecznych i materialnych interesów pracowników i nie zamierzają pełnić roli partii politycznej. Stoją one na gruncie zasady społecznej własności środków produkcji stanowiącej podstawę istniejącego w Polsce ustroju socjalistycznego. Uznając, że PZPR sprawuje kierowniczą rolę w państwie, ani nie podważając ustalonego systemu sojuszów międzynarodowych”. Treść tych zobowiązań przekazał delegatom na Sali BHP, co wywołało wielki sprzeciw delegatów i zarządzono rozmowę z Lechem Wałęsą.
    Rozmowę tę przeprowadził Tadeusz Szczudłowski, protestując przeciwko przyjęciu tych zobowiązań, gdyż m.in. PZPR, nie była w tym Porozumieniu „przewodnią siłą narodu, na czas budowy socjalizmu” tak, jak zapisano to w ułomnej Konstytucji PRL, lecz napisano w tym Porozumieniu, że sprawuje kierowniczą rolę w państwie, pod każdym względem, bez żadnych ograniczeń. To był groźny precedens dla suwerenności Polski.
    Lech Wałęsa: Odpowiedział, że nie jest to sprawa ważna, bo to co dzisiaj podpiszę, jutro nie wykonam!
    Szczudłowski na to: „Panie Lechu po pierwsze zobowiązania, które Polacy podejmują, zawsze starają się je wykonać. A gdyby Pan usiłował ich nie wykonać, to władza jest jeszcze na tyle silna, że jest w stanie wymusić ich wykonanie. Zaś jeżeli chodzi o zobowiązanie władzy względem nas, na spełnienie obietnic wobec Nowych Samorządnych Związków Zawodowych, nie można liczyć absolutnie.
    Wałęsa: W Konstytucji tak jest!
    Szczudłowski: W Konstytucji jest przewodnia rola, na czas budowy socjalizmu a nie kierownicza. Pan powinien zdać sobie sprawę, Panie Wałęsa, że przewodnia musi służyć. Kierownicza PZPR wydaje polecenia, a przewodnia słucha. Ten zapis nie jest potrzebny społeczeństwu! Panie Wałęsa niech Pan przemyśli tą sprawę i nie zgodzi się na przyjęcie tych zobowiązań, bo inaczej musi się Pan z tym liczyć, że wcześniej, czy później, powiedzą Panu: Miałeś chamie złoty róg, …”.
    Ten głośny spór Tadeusza Szczudłowskiego z Lechem Wałęsą wywołał powszechny sprzeciw
    i bunt delegatów, pokazany m.in. w filmie, który powstał w 1980/81 „Strajk. Narodziny Solidarności” w reżyserii Leslie Woodheada i przy współpracy Anny Walentynowicz, który pokazuje jak opozycjonistka z Wrocławia, Halina Spasowska zarzuca zdradę Wałęsie i MKS
    i protestuje, wraz z innymi osobami, przeciwko takim zapisom w Porozumieniu.
    W związku z tym Komisja Rządowa, wspólnie z Zespołem Doradców, postanowiła przełożyć planowane podpisanie porozumień z wieczora tego dnia, na dzień następny tj. 31 sierpnia 1980, w niedzielę. Tak też się stało, z tym, że przeciwnych podpisaniu porozumienia m.in. Tadeuszowi Szczudłowskiemu, jego synowi Piotrowi, Panu Złotkowskimu, nie przystawiono wymaganych na przepustkach pieczątek, po to, żeby uniemożliwić im wejście na salę BHP, gdzie podpisano Porozumienia.
    Dlatego też 31 sierpnia 1980 partia PZPR osiągnęła to, czego nie była w stanie osiągnąć
    w 1976 roku. Oficjalnie to zwycięstwo PZPR uroczyście podpisano 31 sierpnia 1980 r.
    i jeszcze wsparto kierowniczą rolę PZPR – sojuszami międzynarodowymi.
    Niestety, rzeczywiście niebawem okazało, że przyjęcie tych zobowiązań stało się brzemienne
    w skutkach, trwających do dziś. Kierownicza rola PZPR i sojuszy międzynarodowych ustanowiła sobie prawo, dzięki któremu nie można wzruszyć bezprawnych działań Ministrów przeciwko polskiej racji stanu.
    Kolejne rządy zaś, od 1980 prowadziły działania polityczne i likwidacyjne w stosunku do Stoczni Gdańskiej, czego domagała się partia PZPR, jako kierownica w państwie, wsparta sojuszami międzynarodowymi. O tym, że tak jest, zaświadczają dokonania działaczy Stowarzyszenia „ARKA”, przez lata wytężonej pracy na rzecz ratowania Stoczni Gdańskiej, począwszy od 1997 roku. Dokumenty, do których udało się dotrzeć, ujawniają taką oto prawdę, że ludzie rzekomo zlikwidowanej partii PZPR, obecni w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym III RP, w sejmie, w senacie, na urzędzie prezydenckim,
    w zmowie przestępczej i we współdziałaniu z osobami i organami zarządzającymi państwem polskim, tak uchwalili sobie prawo, żeby nie odpowiadać za swoje czyny, wbrew polskiej racji stanu. Dowodem na to jest, że w Polsce nie ma ustanowionego prawa, by można było całkowicie konfiskować majątek, pochodzący z przestępstwa, osobie sprawującej władzę, za uzyskane nielegalne dochody i udowodnione przed Sądem przestępstwa gospodarcze.
    O działaniach politycznych, które nie liczą się z niczym, mówią następujące fakty:
    Polacy skutecznie sprzeciwili się w 1976 roku, wpisaniu do Konstytucji PRL kierowniczej roli partii PZPR. Od rozpoczęcia protestu przeciwko wpisaniu do Konstytucji PRL kierowniczej roli PZPR w państwie, rozpoczął się ruch niepodległościowy w Polsce w II połowie lat 70. XX wieku.

    Wówczas, w 1976 roku, PZPR wpisano do Konstytucji jedynie następująco: „przewodnią siłą społeczeństwa w budowie socjalizmu jest Polska Zjednoczona Partia Robotnicza”. Od października 1976 r., Polacy nie godzili się z tym zapisem, wskazując na kolizyjność takiego uregulowania prawnego z dwoma podstawowymi prawami: zasadą suwerenności ludu pracującego miast i wsi oraz zasadą równości obywateli wobec prawa.

    Na podstawach tego protestu powstał Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Temu ruchowi w Gdańsku przewodniczył Tadeusz Szczudłowski, udostępniając swoje mieszkanie na punkt konsultacyjny tego Ruchu i Komitetu Helsińskiego. W jego przemówieniach pod Pomnikiem Króla Jana III Sobieskiego w Gdańsku, 11 listopada 1979 i 3 maja 1980, za które został osadzony w więzieniu na wiele miesięcy, zostały wyartykułowane dążenia wolnościowe i niepodległościowe społeczeństwa Wybrzeża.

    Służby specjalne PRL, w porozumieniu z kierownictwem KOR, chcąc obalić Edwarda Gierka, w obawie przed rozruchami w Warszawie, postanowiły wywołać strajk w Gdańsku i faktu tego użyć, jako pretekstu do zmian w polityce, szczególnie w gospodarce.

    Stało się to możliwe, ponieważ wmówiono stoczniowcom i społeczeństwu, że KOR walczy
    o wolność i niepodległość Polski, o niezależność od wpływu Moskwy.
    Rzekomo rozwiązana, totalitarna partia PZPR, zapewniła sobie dzisiaj również brak rzetelnych informacji w mediach publicznych. Zwalnia się dowolnie ludzi, którzy chcą rzetelnie informować społeczeństwo. Dzięki czemu media publiczne robią to co za czasów PRL-u, manipulują i ściemniają.
    Sytuacja Stoczni Gdańskiej i jej pracowników świadczy najlepiej o kierowniczej roli PZPR, rzekomo rozwiązanej, w polskim państwie i o wpływie sojuszy międzynarodowych, i o tym, że te ustalenia obowiązują do dzisiaj: „Nastąpiła zemsta na Stoczni Gdańskiej SA i jej pracownikach, za to że pracownicy mieli odwagę otwarcie wystąpić przeciwko żydo-komunie. Zemsty dokonano poprzez kradzież (Lewandowski, Balcerowicz, Olechowski), pracownikom należnych im akcji w wysokości 55% i dokonano podziału firmy, po przejęciu Stoczni za 0 zł, w następujący sposób: obcokrajowcy przechwycili część produkcyjną Stoczni i do końca 2013 zlikwidowali produkcję statków na K-3; Amerykanie uzyskali tereny Stoczni Gdańskiej,
    a Miasto Gdańsk za pieniądze podatników buduje im drogi.”
    Ludzi, którzy sprzeciwiali się temu stanowi rzeczy zabito.
    Podajemy też uzupełniające informacje o kontynuacji działań kierowniczej roli, rzekomo rozwiązanej PZPR i działaniu „sojuszy międzynarodowych”, poprzez swoje struktury
    w państwie, które władza nazywa wolnym i demokratycznym:
    1. Kwestia budowy Autostrady A-1, już w 1976 Moskwa nie wyraziła zgody na jej budowę
    w Polsce, od Portu Gdańskiego do Granicy Państwa, dzisiaj w dalszym ciągu nie mamy autostrady od Portu Gdańskiego do Granicy Państwa. Autostrada rozpoczyna się od wsi Rusocin i kończy przed Łodzią.
    2. Stocznie niemieckie byłego NRD rozwijają się i budują statki a nasze są zwijane (należeliśmy do tego samego bloku wschodniego).
    3. Uwłaszczenie Polaków na ziemiach odzyskanych w ramach ustaleń międzynarodowych po II wojnie światowej, do dzisiaj Polacy nie są uwłaszczeni na przejętym majątku.
    4. Bezkarność ludzi, którzy wprowadzili stan wojenny.
    5. Delegalizacja „Solidarności”.
    6. Danie 10-ciu lat nomenklaturze na uwłaszczenie się na majątku narodowym.
    7. Kontraktowe wybory w wyniku, których gen. Jaruzelski został Prezydentem Polski.
    8. „Gruba kreska” – wykluczenie lustracji.
    9. Bezkarność zleceniodawców, zabójstwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
    10. Dzisiaj Unia Europejska stanowi 43% w produkcji okrętowej świata. Polska wygasiła produkcję statków w Stoczni Gdańskiej. Przemysł okrętowy światowy daje produkcję na 125 bn €.
    *Oto dlaczego powołaliśmy Ruch 17 sierpnia ’80!
    Dalsze informacje i dokumenty, pokazujące w jakiej sytuacji znajduje się społeczeństwo polskie, są zgromadzone w dwóch pisemnych pracach naukowych Wincentego Komana, prezentowanych na stronie:
    www.stoczniagdanska.info
    Linki: "Stocznia Gdańska. Obraz zmian własnościowych w świetle dokumentów. Jak fikcja medialna sprzedaży z dnia 08.09.1998 r. stała się rzeczywistością."
    Prawda, wolność i niepodległość „Postać Anny Walentynowicz w filmach dokumentalnych.”
    oraz w filmach dokumentalnych, będących integralną częścią powyżej przywołanych prac pisemnych:

    „Kapitanowie nie umierają”.

    „Matka Solidarności”

    „Zmowa Milczenia”
    a także w reportażu emitowanym w TVP 3 Gdańsk „42 Miliony w Kasie”.
    *Oto dlaczego powołaliśmy Ruch 17 sierpnia ’80!
    I rocznica powstania NSZZ „Solidarność” była obchodzona 14.08.1981 r., następne rocznice są obchodzone 31 sierpnia, jako świętowanie zdrady i klęski. Żydo-komuna, czyli kierownictwo KOR-u wraz z „Kierowniczą partią PZPR”, społeczeństwu narzuciło termin obchodów kolejnych rocznic powstania „Solidarności”, na datę 31 sierpnia. Kierownictwo Komitetu Obrony Robotników, które zajęło się robotnikami po Radomiu i Ursusie, taki system wartości, narzuciło społeczeństwu.

    Koordynator Ruchu

    Wincenty Koman
  • @Ważniejsze są skutki, czy błąd powodujący taką patologię?
    ?
  • SKUNDLONY NARÓD POLACY RUSZCIE DUPY
    Jak czytam to skomlenie skundlonego narodu że żydowskie MENDIA kłamią, że nas opluwają ,że żydostwo Polskę oplotło swoją pajęczyną całą gospodarkę,kulturę i politykę to zadaje sobie pytanie a ilu tych żydów w Polsce jest że nie możecie się im przeciwstawić ?Za sytuację w Polsce po 89 roku nie można obarczać wyłącznie samych Żydów .Bez udziału Polaków w zdradzie w Magdalence parafowanej przy tzw OKRĄGŁYM STOŁEM sami żydzi nie byli by w stanie dokonać tego geszeftu W tej haniebnej zdradzie Narodu brał udział również KK. To dlaczego nie piętnujecie w pierwszej kolejności Polaków ,którzy pomagali Żydom w sprzedawaniu Polski i interesu Narodu?Nie widziałem i nadal nie widzę masowych akcji pod redakcją gazety wyborczej na ul Czerskiej w Warszawie Czy w tym przedsiębiorstwie medialnym pracują naprawdę wyłącznie sami ŻYDZI?Nie ma tam Polaków ?Czy te ogłoszenia w gównianej to są ogłoszenia dawane przez samych Żydów?Jak przeglądam np nekrologi i ogłosznia o narodzinach dzieci to widzę tam przede wszystkim nazwiska polskie .To po co wspieracie żydowską gazetę Szechtera ?Po co wogóle kupujecie to żydowskie gówno które obsrywa Polaków i polskość ? Nie widzicie że sami działacie przeciwko własnym interesom ? Najłatwiej jest narzekać,biadolić ale trudniej jest coś zrobić Od lat podaję apel o zorganizowanie pikiety pod redakcja gównianej .Trzeba zaprotestować przeciwko atakom Szechtera na polski kościół,na polską kulturę, na polskość którą ta MENDA Żydowska opluwa i bezcześci I niech mnie jakiś żydowski SKURWYSYN PODA DO SĄDU Jak się chce być wolnym człowiekiem ,jak się chce żyć w wolnym kraju,jak się chce aby nasze dzieci i wnuki nie były parobkami żydowskimi TO NIE WYSTARCZY BIADOLIĆ TRZEBA RUSZYĆ DUPY Z PRZED KOMPUTERÓW To dlatego że mamy komputery,siedzimy wygodnie na fotelach i wyrażamy swoje oburzenie na żydowską niewolę Gdybyśmy ich nie mieli to tak jak robotnicy i młodzież w latach od 56 roku,protestowali byśmy pod siedzibami komitetów i budynków rządowych Wydaje nam się że pisząc i wyrażając swoje oburzenie ,spełniamy swój patriotyczny obowiązek wobec tych ,którzy za wolną Polskę oddawali swoje życie w powstaniach,w czasie wojen Pisząc na blogach internetowych,często pozakladanych przez naszych okupantów,powodujemy taką sytuacje że wrzód rośnie i boję się że kiedyś pęknie wojną POLSKO -POLSKA ,taką jaką światowe żydostwo wywołało na Ukrainie . Zastanówcie się dobrze państwo Polactwo( za ten zwrot Rafał Ziemkiewicz powinien dostać kopy w dupę, ogolić się go nie da bo chyba specjalnie strzyże się na łyso.Tak,opluwa was Ziemkiewicz, Majewski,Środa, Szczuka, Lis, Najsztub, Wojewódzki,Miecugow( dostał już po ryju), Alicja Cała, opluwa was żydowska wstrętna świnia Urban,opluwał papieża Polaka,i wielu wielu innych a WY co?UDAJECIE ŻE DESZCZE PADA Zamordowali nam księdza Jerzego Popiełuszkę a myśmy go nie pomścili Naród który nie jest w stanie zapewnić ochrony i życia swoich przywódców, a w razie ich likwidacji przez wroga,nie jest w stanie pomścić swoich bohaterów,TAKI NARÓD NIE JEST WART BYĆ NARODEM WOLNYM taki naród to Naród Niewolników Można więc stwierdzić że po 89 roku Polska która zadziwiła ŚWIAT, stała się NARODEM SKUNDLONYCH NIEWOLNIKÓW Ale czy tak ma już być ?Czy naprawdę tego chcemy?Myślę że nie ,myślę że Polacy czekają na znak od Boga, na cud Boży .A może Pan Bóg wysyłał nam już takie znaki a my nie potrafiliśmy ich odpowiednio odczytać?Nie mogę zrozumieć dlaczego moi RODACY CHODZĄ JESZCZE NA WYBORY czy naprawdę nie widzicie że te wybory to zwykła ustawka.Nie wiecie że ordynacja jest niezgodna z Konstytucją?Nawet w Konstytucji poszczególne jej artykuły zaprzeczają sobie nawzajem W art 4 jest zapisana władza dla Narodu .Naród sprawuje władzę poprzez swoich przedstawicieli oraz bezpośrednio Co to oznacza ?Przez przedstawicieli czyli przez posłów ale art 104 stanowi że posłowie nie odpowiadają przed swoimi wyborcami.To znaczy że w tym art jest zwykłe podłe żydowskie kłamstwo Konstytucję pisał Kwach Stolzman i spółka . Co się tyczy sprawowania władzy przez Naród bezposrednio to chodzi o referenda.Jak może Naród sprawować władzę w drodze referendum skoro referendum w Polsce nie jest obligatoryjne Przecież ostatnia batalia w sejmie o dzieci które chcą odebrać rodzicom i zmusić do pójścia do szkoły w wieku 6 lat,jest na to dobitnym dowodem W Polsce referenda powinny być obligatoryjne po zebraniu pewnej wspólnie ( przedstawiciele rządu i Narodu) ustalonej liczby podpisów .W Szwajcarii takie referenda odbywają się średnio co dwa miesiące.Można by było podawać setki przykładów na to jak mogło by być ale TO SIĘ SAMO NIE ZROBI Trzeba najpierw uwierzyć że może być inaczej a potem jeszcze CHCIEĆ CHCIEĆ To co , kto jest gotów ruszyć dupę i dołączyć do pikiety pod redakcja gównopodobnej?Od czegoś trzeba zacząć a to miejsce i cel są szczególne.Już dawno poszedł bym sam ale jak sam zacznę palić gównianą( mam na myśli samą gazetę nie redakcję) to albo nikt się o tym nie dowie albo żydowskie MENDIA ZROBIĄ ZE MNIE WARIATA a wy siedzący na dupach przed komputerami uwierzycie tym żydowskim MENDIOM Poczekam jeszcze trochę wszak czekam już długo i jak się nie ruszycie to ruszam w podróż dookoła świata Nie mam zamiaru czekać do usranej śmierci .Wasz rodak z USA,Polak z krwi i kości ,urodzony w Warszawie w 1954 roku,ochrzczony w parafii w podwarszawskim Legionowie , do 1993 roku zamieszkały w Polsce , rozumem w stanach a sercem w Polsce Stefan Michał Dembowski ,zastępca prezesa polonijnego Stowarzyszenia Demokracja USA w NY .Stowarzyszenia patriotów polskich,którzy nie mogą spokojnie przyglądać się na to co się w Polsce dzieje.Ps można do nas pisać poprzez stronę internetową www.stowarzyszeniedemokracjausa.com
  • Najnowsze trendy zmiany emblematów narodowych .
    Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce: MANIFEST

    Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2012-08-30



    .http://polonuska.files.wordpress.com/2012/06/untitled1.png?w=620

    pod tym adresem nowe godło żydopolonii


    Chcemy wrócić.

    Być może nigdy nie będzie lepszego momentu, a my nie chcemy utracić naszej szansy.
    Wierzymy, że nawet najbardziej nieprawdopodobne scenariusze mogą się ziścić.
    Już nie Uganda, Argentyna, Syria ani Madagaskar. Już nawet nie Palestyna.
    Interesuje nas Europa. Ziemia naszych ojców i dziadków. Na jawie i we śnie wciąż marzymy o Polsce.
    Wierzymy, że potrzebuje nas ona równie mocno, co my pragniemy jej.
    Skwery w Warszawie, place w Łodzi i w Krakowie wypełnią się nowymi osiedlami. Proste, drewniane konstrukcje – z ogrodzeniem i wieżą – przypomną Wam o czasach kiedy mężnie stawialiśmy czoła atakom wroga, kiedy z ofiar staliśmy się piewcami nowego porządku, sami sobie będąc władcami.

    Chcemy, jak wiele dekad temu, osiedlić się na ziemi, na której nikt nas nie oczekuje. Wierząc, że pisane nam jest mieszkać tutaj, zakładać rodziny, umierać, składać do ziemi prochy bliskich.
    Chcemy uleczyć Wasze i nasze traumy. Już raz na zawsze.

    Nasz apel nie jest skierowany tylko do Żydów. Przyjmiemy w nasze szeregi wszystkich, dla których zabrakło miejsca w ich ojczyznach – wypędzonych, prześladowanych. W naszym ruchu nie będzie dyskryminacji. Nie będziemy grzebać w Waszych życiorysach, sprawdzać kart pobytu, weryfikować statusu uchodźców. Będziemy silni naszą słabością.

    Być może nie będzie to powrót dostojny i zwycięski. Jesteśmy przepełnieniu wątpliwościami, niewiarą, wahaniem. Nie planujemy inwazji. Może będzie to raczej pochód duchów, nawiedzających Was w snach sąsiadów, których nie spodziewaliście się już nigdy ujrzeć, lub też tych, których nigdy nie dano Wam było poznać.

    Będziemy głośno mówić o tych wszystkich złych rzeczach, które wydarzyły się między Nami i Wami. Zmaterializujemy długo tłumiony strach przed powrotem dawno nie widzianego znajomego, który to przez te wszystkie lata przeszedł nieprawdopodobną metamorfozę.
    Nie poznajecie już nas, nie potraficie spojrzeć nam w oczy. Boicie się ofiary, która może powrócić i upomnieć się o swoje. Lecz my nie chcemy już nigdy czuć się ofiarami, a życie w ciągłym konflikcie boleśnie nas uwiera, wysysa z nas powietrze.
    Czujecie podskórnie, że Wasz dawno nie widziany Inny nie zachował dobrych wspomnień z tego miejsca. Że ma Wam wiele rzeczy za złe. Ale mimo to powraca. Wzmocniony złymi doświadczeniami, pracą, nowym/starym językiem, jeszcze inną wojną.

    Pragniemy skorygować karty historii, która nigdy nie toczyła się dokładnie tak, jak sobie tego życzyliśmy. Przywitajcie nas z otwartymi rękami. Nie chcemy wydzierać ziemi, kawałek po kawałku, szantażując Was trybunałami i sądami. Nie chcemy skradać się pod osłoną nocy. Liczymy na to że będziemy wspólnie zarządzać miastami, uprawiać ziemię, wychowywać dzieci, że nasze osiedla nie będą dla nikogo zamknięte.

    W marzeniach cofamy się do początków żydowskiego osadnictwa na Bliskim Wschodzie, ale i do czasów pionierskich farm żydowskich w przedwojennej Polsce. Ekshumujemy syjonistyczną fantasmagorię. Sięgamy też w przyszłość – wyimaginowanego świat migracji, polityczno-geograficznych przesunięć, rozpadu rzeczywistości jaką znamy. Być może to polityczny scenariusz, który wielu może napełnić przerażeniem. W wielu z Was może obudzi on jednak nadzieję na przełom i rozbicie siermiężnego jednonarodowego monolitu. Odwołujemy się, w całej surowej dosłowności, do tego co miało/mogłoby/powinno się spełnić, do scenariusza wydobytego z muzealnych archiwów, który mógłby zostać podtrzymywany przy życiu tylko jakąś formą ogólnonarodowej psychoterapii. To nasza propozycja na czasy wyczerpania wiary, kryzysu, upadku starych utopii. Optymizm wygasa. Obiecane raje zostały sprywatyzowane. Jabłka i arbuzy z kibuców nie są już tak dorodne. To czas przeszły niedoskonały. Może będzie nam łatwiej ze świadomością, że ten sen, który mniej lub bardziej skrycie podziwialiśmy, nie okazał się aż tak kolorowy? Może wdrożymy go więc po swojemu, na nowo, na własny użytek? Dla samych siebie i dla Was, z niedowierzaniem patrzących na nasz powrót.

    Będziecie pytać: po co jątrzyć rany, przywoływać stare demony?

    Odpowiemy Wam, że po to, by pomóc naszej wspólnej, przepisywanej nieustannie na nowo, historii. Chcemy zaprosić Was, przystąpcie do naszego Ruchu! Pragniemy przywitać nowych osadników, których obecność jest ucieleśnieniem fantazji na temat historii równoległej. Mierzymy się z jedną z wielu potencjalnych przyszłości, jakich możemy doświadczyć, porzucając swój bezpieczny, znajomy, jednowymiarowy świat.

    Pozbędziemy się poczucia winy. Będziemy osadnikami, a nie okupantami.

    Przybysze, oczekujemy Was!

    Gospodarze, przyłączcie się do nas!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY